RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Page 2 of 108

NIE MA NIEUDANYCH POWSTAŃ.

Każde z nich było inspiracją dla następnych pokoleń,
zaś wspólnym efektem wszystkich tych starań i ofiar
jest obecna Niepodległa Polska.
*
A My?
*
My, korzystając z tego bogatego dorobku,
z pewnością nie mamy prawa do serwowania
lekkich ocen, takiej czy innej historycznej Postaci,
takiego czy innego Powstania.
*
A dlaczego?
*
Choćby dlatego, że na Naszych oczach
rozpada się Nasze Niepodległe Państwo,
rozpada się Światowy Ład,
a My…
My, tak naprawdę nic z tym nie robimy.
*
Dziś rocznica wybuchu Powstania Styczniowego.
Wyrazy szacunku
dla Wszystkich Powstańców
i Wszystkich Dowódców.
*
Robert Gorczyński

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

Z serca popieram tę cenną inicjatywę.
Robert Gorczyński

NOWOROCZNE ŻYCZENIA.

Szanowni Państwo.
Mimo, że w moim wcześniejszym tekście
pt.: „Jaki będzie przyszły rok?”
nie roztoczyłem przed Państwem pozytywnych perspektyw,
a podzieliłem się raczej moimi obawami,
to jednak,
z okazji nadchodzącego 2020 roku,
pragnę życzyć
Wszystkim Państwu
Wszystkiego Najlepszego!
*
Czynię tak z uwagi na to,
że Każdy z Nas,
zarówno My,
jak i Nasi Przodkowie,
mamy w Swych Losach zapisane jednakowo:
i lepsze i gorsze chwile.
*
Musimy zatem zrobić wszystko, by zachować w sobie nadzieję.
Musimy ocalić w sobie, daną Nam, pozytywną energię.
Musimy ochronić Nasze poczucie humoru, fantazję i dystans.
Musimy zachować Naszą Ludzką Równowagę i Zdrowie.
(Ważny jest też Honor!)
*
Szczególnie, że obecnie,
Polska, Europa i Świat
pogrążają się w głębokim kryzysie,
a kłamstwo, złośliwość, przeinaczenie i zawiść,
stają się codziennym motywem powszechnego przekazu.
*
MYŚLMY ZATEM O SOBIE DOBRZE.
Kochajmy Wszystkich Naszych Bliskich.
Miejmy Otwarty Umysł.
Starajmy się poznać, zanim się zniechęcimy.
Bądźmy otwarci na inność
I nie ulegajmy chamstwu!
*
Nie pozwólmy by chamstwo stroiło się w anielskie pióra!
Nie pozwólmy, by sprawowało nad Nami Sądy!
I nie pozwólmy, by przemawiało za Nas w Parlamentach!
Choćby nawet Nas kusiło…
NIE POZWÓLMY!
*
Idźmy raczej za Słowami Pana Jezusa,
który rzekł:
„Tam skarb Twój,
gdzie Serce Twoje”.
*
Poważnie też potraktujmy
Słowa Pana Adama Mickiewicza,
który napisał:
„Miej Serce i patrzaj w Serce”.
*
Zróbmy tak
I ŻYJMY TAK!
*
A wtedy ci, którym się zdaje, że są na szczytach,
prosić Nas będą o wybaczenie…
*
Wszystko to rzecze
I ŻYCZY WAM!
*
Robert Gorczyński
Czyli Ten, który nie odebrał sobie prawa głosu…

101. ROCZNICA WYBUCHU POWSTANIA WIELKOPOLSKIEGO.

Cześć Pamięci Uczestników
Tego Wyjątkowego Wydarzenia.
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński

NASZE POLSKIE BOŻE NARODZENIE.

Minął kolejny rok.
W tym czasie,
dla Jednych z Nas, Polska zmierzała ku ideałowi,
a dla Innych, ku bezprzykładnemu upadkowi.
*
Ale to teraz,
(na tę krótką wyjątkową chwilę…),
nie jest ważne.
Bo jutro Wszyscy
(TAK JAK PRZYSTOI!),
zasiądziemy z Najbliższymi
do Tradycyjnej Staropolskiej Wieczerzy.
I dzielić się będziemy Opłatkiem
wspominając Betlejemski Cud…
*
I równie Wielu z Nas
(łącznie ze mną),
uczestniczyć będzie
w Tradycyjnej Polskiej Pasterce.
*
Ja…
Uczynię Wszystko to z Nadzieją,
że ta Wyjątkowa Chwila
Trwać będzie przez cały następny rok.
*
A dlaczego tak uczynię?
Zrobię to bo…
z definicji jestem wyjątkowo naiwnym człowiekiem.
*
Czego i Wszystkim Państwu Życzę.
Na teraz
I na zawsze.
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
Człowiek
Polak
Katolik
Europejczyk
Obywatel Rzeczypospolitej
Miłośnik RON
Zwolennik Demokracji,
a zarazem Monarchistyczny Sentymentalista.

JAKI BĘDZIE PRZYSZŁY ROK?

Wiele niestety wskazuje na to, że będzie on jeszcze gorszy od obecnego.
Z całą pewnością zmiany klimatyczne się nie zatrzymają.
Susza i inne pogodowe anomalie też nas nie ominą.
W ślad za tym, korzystne dla siebie warunki, znajdą w Polsce
egzotyczne wirusy (jak np. ASF), bakterie, rośliny i zwierzęta.
Ceny podstawowych produktów dalej będą wzrastać.
Siła nabywcza złotego dalej będzie maleć.
Brak rąk do pracy, w pewnych sektorach, jeszcze się powiększy.
Problem imigracji do Europy tez nie zniknie.
Pan Jarosław Kaczyński, z racji wieku i nieustających obciążeń,
znajdować będzie w sobie coraz mniej sił na porządkowanie spraw,
które wziął na swoje barki.
W rezultacie, pogłębiać się będzie ogólne rozprzężenie, owocujące wzrostem swobody działań indywidualności takich jak np.: Minister Sprawiedliwości Pan Zbigniew Ziobro, Prezes NIK Pan Marian Banaś, Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Pani Krystyna Pawłowicz czy Pan Stanisław Piotrowicz.
Z czasem też zapewne pojawią się na polskiej politycznej scenie ludzie nowi,
jak np. tak ostatnio głośnych trzech młodych gentlemanów,
którzy już teraz w imieniu rządzącej partii,
obwieszczają nowy ład i kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości sędziowskiego szczebla…
Oczywiście swój wkład będzie miał też Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej Pan Mateusz Morawiecki.
Swoje trzy grosze na Naszym Polskim Podwórku,
będzie zapewne próbowała wtrącić Rosja.
Niewykluczone też, że i Chiny…
Z dużym prawdopodobieństwem dalej będzie się toczyć wielowymiarowa gra obliczona na osłabienie Unii Europejskiej i Sojuszu Północno-Atlantyckiego (NATO). Z osłabieniem udziału Polski w tych strukturach włącznie.
W rezultacie, sytuacja w Polsce będzie bardzo niestabilna
i podatna na dezinformacje, a także na niekorzystne zmiany.
W pewnych aspektach sytuacja wewnętrzna i zewnętrzna Polski może się zbliżyć do stanu i sytuacji Rzeczypospolitej Obojga Narodów w XVIII wieku.
*
Jaka zatem rada?
*
Rada jest tyleż banalna co oczywista:
Wszyscy musimy porzucić pancerze i skorupy wzajemnej niechęci i nieufności.
Wszyscy musimy przestać ulegać takim czy innym propagandom.
Szczególnie tym, które zasadzają się na odczłowieczaniu i obrzucaniu błotem politycznych przeciwników.
Wszyscy musimy postawić na rozmowę, dyskusję, a nawet na… awanturę.
Ale taką awanturę, w której jedyną „bronią” będzie siła analizy i argumentów, a ostatecznym jej wynikiem dojście do zrozumienia i porozumienia.
Dlatego politycy, biskupi, księża i zagorzali zwolennicy takich czy innych idei, muszą raz na zawsze zrozumieć, że naprzeciw nich nie stoją żadni tam „zomowcy” czy jakieś inne „zdradzieckie mordy”,
ale POLACY O INNYCH PRZEKONANIACH
I INNYM PODEJŚCIU DO BIEŻĄCYCH SPRAW,
A NAWET DO OTACZAJĄCEJ RZECZYWISTOŚCI.
*
Od strony technicznej stawiałbym tu na rozsądną, dobrze zorganizowaną wielość rad, narad, ekspertyz i społecznych konsultacji z udziałem wszystkich zainteresowanych stron.
Z jednym tylko warunkiem: decydująca będzie wartość merytoryczna, sprawność podejmowanych działań i ogólne dążenie do zrozumienia tematów.
*
Ktoś oczywiście może mi zarzucić zbytnią naiwność.
Ja jednak uważam, że innego wyjścia nie ma.
Susza, kryzys gospodarczy, imigracja, brak rąk do pracy,
pożary albo epidemie, szybko zweryfikują
wszelkie nasze intencje i zamiary.
A jeśli upadną struktury Unii Europejskiej,
jeśli upadnie Nasze Niepodległe Państwo Polskie,
szybko powrócimy do poziomu prostych społecznych
zależności i współpracy.
Szybko powrócimy do tak dobrze nam z historii znanego
„poziomu zero”.
*
Czy jednak warto tak łatwo tracić to, co jest?
Czy nie szkoda wykonanej już pracy i wszystkich tych lat?
*
Szczerze zatroskany
*
Robert Gorczyński
Polak
Katolik
Europejczyk
Obywatel Rzeczypospolitej
Miłośnik RON

NOBEL DLA POLSKIEJ PISARKI.

DZIŚ PANI OLGA TOKARCZUK
WYBITNA POLSKA PISARKA
OTRZYMA LITERACKĄ NAGRODĘ NOBLA.
*
Dlaczego to takie ważne?
Z bardzo prostego powodu:
w dzisiejszych czasach każdy ludzki wysiłek,
każda rzetelna próba uczciwego odniesienia się
do stanu Naszej Planety, Cywilizacji i Kraju,
jest wysiłkiem bardzo cennym i potrzebnym.
I nie napiszę o tym nic więcej… (!)
bo bez wątpienia, Pani Olga Tokarczuk
umie przemawiać we własnym Imieniu.
*
Dodam jedynie, że dla uczczenia dzisiejszej Ceremonii w Szwecji,
wywiesiłem na balkonie Naszą Biało-Czerwoną Flagę.
*
Z wyrazami szacunku
dla Pani Olgi Tokarczuk
*
Robert Gorczyński
Polak
Europejczyk
Katolik
Człowiek Piszący

WIELKA KONTRA WSCHODU?

czyli Domek na Białorusi
i zegarek z Hong Kongu…
*
Na sąsiadującej z Polską Białorusi trwa obecnie proces,
powiedzmy: „głębokiej integracji” tego kraju z Rosją.
Prezydenci Białorusi i Rosji spotykają się przy stole.
Natomiast na ulice wychodzą niezadowoleni Białorusini
z tradycyjnymi, a nieuznawanymi przez Prezydenta Łukaszenkę,
biało-czerwono-białymi, niepodległościowymi flagami.
Ludzie ci niepokoją się utratą własnego Państwa.
*
W tym samym czasie, w z pozoru odległym od Nas Hong Kongu,
dochodzi do regularnych bitew między chińskimi siłami bezpieczeństwa,
a Protestującymi Mieszkańcami Półwyspu, głęboko zaniepokojonymi
i poruszonymi odbieraniem Im podstawowych demokratycznych praw.
Praw zachodniej proweniencji.
*
I można by nie przejmować się tymi, zdawałoby się odległymi problemami,
gdyby nie to, że podobne zjawiska zachodzą regularnie w Naszym Kraju.
Mam tu na myśli choćby niedawne powołanie
Pani Krystyny Pawłowicz i Pana Stanisława Piotrowicza,
(czyli osób o ściśle określonych postawach i reputacji),
na stanowiska Sędziów Trybunału Konstytucyjnego…
Mam też na myśli nocne posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej,
i nader ekspresowy tryb ustanawiania ważnych praw…
*
To tylko bardzo wybiórczo przytoczone zjawiska.
Wymieniać je jednak można bardzo długo.
*
Dręczy mnie w związku z tym przemożna obawa,
że doświadczamy obecnie jakiegoś systematycznie
i coraz intensywniej przebiegającego,
procesu zwalczania Zachodnich Wartości,
przez siły związane
z dawną imperialną mentalnością Wschodu.
*
Z wyrazami szacunku
(Być może zbyt przewrażliwiony…)
Robert Gorczyński
Polak
Europejczyk
Katolik
Obywatel Rzeczypospolitej
Miłośnik RON

POWSTANIE LISTOPADOWE A OPTYKA CIEPŁEGO FOTELA.

W kontekście obecnej Rocznicy Wybuchu Powstania Listopadowego stwierdzić muszę z całą stanowczością,
że dożyliśmy czasów, w których wartość ludzkiego życia, wysiłku i poświęcenia, mierzy się miarą zbyt lekkich słów.
Do rozpaczy doprowadza mnie liczna rzesza moich rodaków, tak łatwo krytykujących czyny i decyzje uczestników,
takiego czy innego powstania,
jakby dotyczyło to meczy drużyn sportowych na stadionie.
Podczas gdy tak naprawdę, często większe znaczenie miał sam fakt zaistnienia powstańczego zrywu niż jego wynik.
Powstania, mniejsze czy większe, lepiej czy gorzej przygotowane zawsze były wyrazem woli bycia podmiotem,
a nie przedmiotem podlegającym czyimś zewnętrznym nakazom i regulacjom.
I wszystkie one przechodziły do legendy stając się motywacją
i przykładem dla kolejnych pokoleń,
co ostatecznie doprowadziło do odzyskania Niepodległości
w 1918 roku, czy też w roku 1989.
*
NIE JEST ZATEM MORALNIE UZASADNIONĄ POSTAWĄ KRYTYKA BŁĘDÓW LUB WYBORÓW NASZYCH POPRZEDNIKÓW.
*
Przypomnijmy sobie o tym, gdy znowu pokusi Nas,
by siedząc w wygodnych fotelach przed komputerami krytykować wysiłek ludzi, którzy w swoim czasie
porzucili domy i bliskich,
by w niewyobrażalnie ciężkich warunkach
walczyć za Naszą Wspólną Ojczyznę.
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński

Człowiek.

Ma obowiązek
Patrzeć prosto w twarz
Spoglądać wprost na tę hydrę
Która siedzi w nim samym
I w wielu innych ludziach
Człowiek
Ma obowiązek
Patrzeć prosto w twarz
Spoglądać na tę hydrę
Która dusi innych ludzi
I może tkwić w nim samym
Człowiek
Ma obowiązek…
Ma obowiązek…
Ma obowiązek…
Inaczej przestanie być
Człowiekiem.
*
Autor tekstu: Robert Gorczyński

« Older posts Newer posts »

© 2020 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑