W Idy Marcowe, ze zwieszoną głową, przekradał się Via Romanum
Zatroskany o los swego państwa zabił przyjaciela
Spojrzenie Cezara było ostre jak jego sztylet
A słowa głęboko poraziły duszę
W Idy Marcowe, ze zwieszoną głową, przekradał się Via Romanum
Zatroskany o los swego państwa zabił przyjaciela
Spojrzenie Cezara było ostre jak jego sztylet
A słowa głęboko poraziły duszę
Jest twierdzenie, które mówi o tym, że nie ma niczego absolutnie niestwierdzalnego. A zatem, czy nie jest czasem tak, że Wszechświat po prostu potrzebuje jakichś istot samo świadomych, myślących, po to właśnie, by ktoś potwierdzał jego istnienie?
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze