RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: Polska (page 2 of 56)

WIELKA KONTRA WSCHODU?

czyli Domek na Białorusi
i zegarek z Hong Kongu…
*
Na sąsiadującej z Polską Białorusi trwa obecnie proces,
powiedzmy: „głębokiej integracji” tego kraju z Rosją.
Prezydenci Białorusi i Rosji spotykają się przy stole.
Natomiast na ulice wychodzą niezadowoleni Białorusini
z tradycyjnymi, a nieuznawanymi przez Prezydenta Łukaszenkę,
biało-czerwono-białymi, niepodległościowymi flagami.
Ludzie ci niepokoją się utratą własnego Państwa.
*
W tym samym czasie, w z pozoru odległym od Nas Hong Kongu,
dochodzi do regularnych bitew między chińskimi siłami bezpieczeństwa,
a Protestującymi Mieszkańcami Półwyspu, głęboko zaniepokojonymi
i poruszonymi odbieraniem Im podstawowych demokratycznych praw.
Praw zachodniej proweniencji.
*
I można by nie przejmować się tymi, zdawałoby się odległymi problemami,
gdyby nie to, że podobne zjawiska zachodzą regularnie w Naszym Kraju.
Mam tu na myśli choćby niedawne powołanie
Pani Krystyny Pawłowicz i Pana Stanisława Piotrowicza,
(czyli osób o ściśle określonych postawach i reputacji),
na stanowiska Sędziów Trybunału Konstytucyjnego…
Mam też na myśli nocne posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej,
i nader ekspresowy tryb ustanawiania ważnych praw…
*
To tylko bardzo wybiórczo przytoczone zjawiska.
Wymieniać je jednak można bardzo długo.
*
Dręczy mnie w związku z tym przemożna obawa,
że doświadczamy obecnie jakiegoś systematycznie
i coraz intensywniej przebiegającego,
procesu zwalczania Zachodnich Wartości,
przez siły związane
z dawną imperialną mentalnością Wschodu.
*
Z wyrazami szacunku
(Być może zbyt przewrażliwiony…)
Robert Gorczyński
Polak
Europejczyk
Katolik
Obywatel Rzeczypospolitej
Miłośnik RON

Rycerstwo.

Co mnie w tym tak fascynowało?
Jednoznaczność miejsca?
Jednoznaczność czasu?
Jednoznaczność broni?
Jednoznaczność śmierci?
*
Ja jednak…
*
Dzięki Panu Bogu
Nie widziałem ani jednej walnej bitwy
Dzięki Panu Bogu
Nie widziałem krwi przelewu
Zezwierzęcenia ludzi
Ani ich upadku.
*
Dane mi było natomiast
Utonąć w bezbrzeżnym oceanie
Rycin, ksiąg i fotografii
I strawiłem na to lata
Tyle lat…
Że można by nimi obdzielić
Co najmniej dwóch walecznych rycerzy.
*
Lecz na tym koniec!
Teraz BASTA!
Już nigdy więcej
Nie pochylę się nad tym
Czego nie przeżyłem
*
I zamknę ten czas w żelaznych okowach!
*
Dlaczego?
*
Dlatego, że nie chcę już więcej obrażać Pana Boga
Który nie zapisał mi w udziale
Ani tragedii krwi
Ani katastrof
Ani mordowania.
*
Od tej pory więc o Lepszy Świat
Walczyć będę tylko
Piórem!
*
Lecz nie jestem dobry
O nie!
Bo oręż to potężniejszy jest od miecza
Straszliwszy od niego
I bardziej zjadliwy!
*
WSZAK TO PAN BÓG RZEKŁ:
NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO…

KOŚCIÓŁEK W KICINIE.

Drewniany,
Rzeźbiony,
Żywy.
I nie potrafię wyjaśnić jak to się stało,
że cała potężna Rzeczpospolita,
spotkać się ze mną tu potrafiła.
I zobaczyłem roziskrzony Ołtarz
I Matkę Bożą Ostrobramską,
I Wawel
I Wisły zakole
I ambonę księdza Skargi
I Księgę Wielką Pana Frycza Modrzewskiego!
A za tym wszystkim szlacheckie dumne stalle
i twarde chłopskie ławy…
Zaś ponad tym
podniebne złocone Organy…
I nagle znalazłem się w kruchcie.
gdzieś między chrzcielnicą,
a najskromniejszą podłogą…
*
I tak oto
(z pozoru),
skromny Kościółek w Kicinie
pokazał mi
czym tak naprawdę
jest moje życie…
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
*
P.S.: Pani Joli Szkudlarek
i Panu Maciejowi Zielonce
dziękuję za Ducha…

POLSKA PO 11. LISTOPADA 2019 ROKU.

Pan Jarosław Kaczyński zniesmaczony zbyt niskim wynikiem wyborów.
Pani Posłanka Klaudia Jachira zniesmaczona postawą prawicowych hejterów.
Policja i Społeczeństwo zniesmaczone zajściami podczas Marszu Niepodległości.
Narodowcy zniesmaczeni tym, że znowu nie zaakceptowano ich „prawdziwej polskości”.
Kościelni hierarchowie zniesmaczeni brakiem wiary w Społeczeństwie.
Trzynastolatek zaś…
(ten, który wypluł Hostię),
nie wiadomo jak się czuje i co sobie myśli…
A Krytycy Kościoła zniesmaczeni jego głębokim kryzysem.
*
A ja?
*
Ja, jak zwykle wywiesiłem Flagi: Biało-Czerwoną i Europejskiej Unii…
Bo do tego jestem przekonany,
jak do Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
*
Ja, jak zwykle zwróciłem się do Wszystkich Rodaków
i innych Ludzi Dobrej Woli
(z najlepszymi życzeniami i gorącą prośbą o Zgodę).
I Ja…
W tym roku…
(po raz pierwszy),
Spojrzałem na to wszystko z najgłębszym niesmakiem!
A to z tego prostego powodu.
że od lat…
NIC SIĘ NIE ZMIENIA…
NIC SIĘ NIE ZMIENIA!
*
I GDZIE TU WOLNOŚĆ?
GDZIE TU POLSKOŚĆ?
GDZIE TU ZGODA?

ŻYCZENIE NA NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI.

11 listopada 2019 roku.
*
W tym roku mam tylko jedno krótkie życzenie:
Skończmy wreszcie z wzajemnym zwalczaniem się,
w imię takich, czy innych wartości
(i nawet nie musimy podawać sobie rąk).
Rzecz jedynie w tym,
byśmy wreszcie podjęli szczerą rozmowę,
bo takiej dawno już w Polsce nie było.
*
Z wyrazami szacunku
dla Wszystkich Obywateli
Rzeczypospolitej Polskiej,
dla Polonii
i Ludzi Dobrej Woli
na całym Świecie.
*
Robert Gorczyński
Herbu de Gorki
Potomek Dziedziców Brzeźnicy
Polak
Katolik
Europejczyk
Obywatel Rzeczypospolitej
Miłośnik RON
Demokrata,
a zarazem
Monarchistyczny Sentymentalista.
*
P.S.: Niniejszy wpis zilustrowałem
wizerunkiem mojego Krewniaka,
podpułkownika Witolda Gorczyńskiego,
organizatora Legionów Polskich
w służbie rosyjskiej,
pierwszego dowódcy Legionu Puławskiego.
*
I choć osobiście nie zgadzam się
z Jego wizją odbudowy Niepodległej Polski
w aliansie z carską Rosją,
to jednak w pełni doceniam
Jego wolę walki
i działania na rzecz Ojczyzny.

OJCZYZNA!

Zanim
RZECZ
zniknie
i rozpłynie się w morzu
kłamstw, manipulacji
i celowych przemilczeń…
*
Zanim całkowicie pokryje Ją lód
zimnych dusz, bezguścia i niewiedzy.
*
Zanim
ostygnie ostatnie Serce,
skłonne przyjść Ci z pomocą.
*
Zanim
stanie się
tylko pospolita,
CHOĆ MIAŁA BYĆ NIEZWYKŁA!
*
Zanim!

*
Pójdę sam
i zapalę
*
ostatnie
ŚWIATŁO
*
Na ciemnym
i zimnym
cmentarzu
NADZIEI…
*
Autor: Robert Gorczyński
*

WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

Jeżeli rzeczywiście przedłużeniem życia,
jest egzystencja w ludzkiej pamięci,
to mamy humanitarny obowiązek,
nawiedzania grobów zmarłych,
myśli o nich
lub modlitwy…
*
Pamiętajmy też
o „opuszczonych” grobach.
Zapalmy na nich jedno
symboliczne światełko.
*
Niech Cmentarz
będzie miejscem
Wspólnoty
Wszystkich Dusz,
a nie
ciemną, zimną
pustką…
*
Z wyrazami szacunku
*
Robert Gorczyński

ROCZNICA POWSTANIA NA WĘGRZECH.

DZIŚ ROCZNICA WYBUCHU
POWSTANIA NA WĘGRZECH
W 1956 ROKU!
*
Z tej okazji,
Wszystkim Uczestnikom,
TEGO NIEZWYKŁEGO,
BOHATERSKIEGO,
WOLNOŚCIOWEGO ZRYWU,
składam z serca płynące,
WYRAZY
HOŁDU!
CZCI!
I PAMIĘCI!
*
I uprzejmie proszę,
by Wszyscy Moi Bracia
(Bratankowie!),
Węgrzy,
zawsze pamiętali,
o tym, że to
co się u Was dzieje,
WAŻNE JEST
I W POLSCE!
*
z wyrazami szacunku!
*
ROBERT GORCZYŃSKI
Polak
Europejczyk
Wszystkich Węgrów
BRATANEK!

O ZRYWANIU WYBORCZYCH PLAKATÓW.

I „GRZECHU” GŁOSOWANIA NA DEMOKRATYCZNĄ OPOZYCJĘ.
*
Jako nastoletni, całym sercem zaangażowany uczestnik,
„Młodzieżowej Grupy Działania” Konfederacji Polski Niepodległej
(tworzonej przez nas – uczniów – w nieistniejącym już
„Technikum Chemicznym”, przy ulicy Starołęckiej w Poznaniu),
z przejęciem obserwowałem,
bardzo wówczas rozemocjonowaną atmosferę,
Wyborów Parlamentarnych z czerwca 1989. roku.
Zapamiętałem sobie wtedy
(i przyjąłem jako życiową naukę!),
że zrywanie wyborczych plakatów,
(SZCZEGÓLNIE OPOZYCJI!),
TO NAJWYŻSZEGO RZĘDU ŁAJDACTWO!
A teraz?
Co się teraz dzieje?!
*
Natomiast o nazywaniu głosowania na Demokratyczną Opozycję
mianem „grzechu” (CZYLI ZŁA…),
powiem tylko jedno:
Przypomnijcie sobie polscy biskupi, kto używał tego rodzaju metod?
(I jak się tego rodzaju sprawy kończyły…)
I nie jest to żadna groźba, a jedynie troska:
O WAS – LUDZI.
*
Wszystkich Wyborców Gorąco Pozdrawiam,
Politykom… kłaniam (kto wie, ten wie, co to znaczy…)
*
ROBERT GORCZYŃSKI
Polak
Katolik
Europejczyk
Wyborca
Obywatel Rzeczypospolitej.

DLACZEGO MI ICH TAK BRAK?

(Osobista refleksja w kontekście 1. i 17. września)
*
To byli Profesorowie,
To byli Uczeni,
To byli Artyści,
To byli Gospodarze,
To byli Duszpasterze,
To byli Oficerowie,
To byli Żołnierze,
To byli Społecznicy,
To byli Gawędziarze
To byli Polacy…
*
I mieli w sobie tyle
Serca Czystego,
by nie bać się
umrzeć z godnością!
*
A teraz…?
*
Dziś!
Nie mam pojęcia kim są ci ludzie
z takim zadęciem deklarujący
swój…
„patriotyzm”?!
Kim są te dziwne postaci,
swą nienawiścią do słabszego
przykrywające
tę ich ziejącą,
wewnętrzną…
(tak zarzyganą!),
duchową pustkę!
*
Kim są ci…
„ludzie”?

Older posts Newer posts

© 2021 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑