RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Month: Marzec 2018 (page 1 of 3)

Najserdeczniejsze Wielkanocne Życzenia.

Wszystkim Dobrym i Szlachetnym Ludziom,
których spotkałem
i tym, których jeszcze spotkam,
a także Wszystkim Ludziom,
którzy nie odnaleźli dotąd swojej drogi,
składam moje
(jak zawsze!),
z serca płynące życzenia:
Miłości,
Prawdy,
i Dobra wszelakiego.
Niech Słowo Jezusa z Nazaretu
będzie dla Nas
Pociechą,
Skarbem
i Darem.
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński

Rozróba po Ostatniej Wieczerzy.

Przypuszczam, że gdyby Pan Jezus,
na miejsce swego pojmania,
wybrał dowolne polskie sołectwo,
to próba ta spełzłaby na niczym.
Pan Jezus, po prostu, musiałby się dać obronić,
a później,
sam nie wiedząc jak,
odnalazłby się w ziemiance
(lub we dworku),
pod opieką AK-owskiej partyzantki.
Jeden jednak (podobno), warunek:
Musiałoby się to zdarzyć w latach:
przed 2005-2007 i między 2007 a 2015 rokiem,
bo teraz bardzo tu (ponoć), oficjalnie nie lubią żydowskich:
Mesjaszów, Proroków i Mówców.
Ale czy ludzie wychowani w duchu
Armii Krajowej poważnie traktować mogą nazistów?

Potęga Zmartwychwstania.

Jestem pod ogromnym wrażeniem
opowieści o Jezusie Chrystusie.
Oto przyszedł wyjątkowy człowiek
i skłonił tych, którzy mieli się za zwyczajnych,
do tego, by porzucili swe zwykłe zajęcia.
Oni to zrobili i stali się wielkimi.
Prawdziwe jest więc staropolskie przysłowie,
mówiące o tym, że każdy z nas nosi buławę w plecaku.
Albo inna sarmacka zasada,
głosząca, że każdy Obywatel
może zostać Królem.
*
Wszystko jest bowiem kwestią wyboru właściwego celu
i konsekwentnej jego realizacji.
Sztuka też polega na tym, by nie ulec pysze.

Samurajowie.

Czyli potęga dobrej promocji…
Myślę, że interesujące byłoby starcie
japońskich Samurajów
z polską Husarią.
I wcale nie jestem pewien,
czy Szlachetni Wojownicy
z Kraju Kwitnącej Wiśni
daliby Im radę.
🙂
A może trzeba by Japończykom opowiedzieć,
o tym, że i my mieliśmy
rycerzy, szlachciców. obywateli, powstańców, oficerów i żołnierzy,
którzy cenili sobie honor jak Oni.
Może wtedy poczują to tak samo, jak muzykę Chopina.
W każdym razie, należy równać się z najlepszymi.
Bo mamy czym.

Wielkanocne Baby.

Kocham Was wszystkie!
Te wypieczone
I te jeszcze surowe!
Te ozdobione na kolorowo
i te jasno brązowe!
Kocham te Święcone
I te tak Pysznie Pogańskie!
Te z lukrem,
te z makiem,
I te z migdałami!
Kocham Wielkanoc!
Wszystkie te piękne,
Wiosenne Dni Kobiet…
🙂

Maskarada.

Najpierw nam naubliżają.
Od najgorszych wyzwą.
Od czci i wiary odsądzą.
Później,
gdy gniewem
logicznym i słusznym zapłoniemy,
powiedzą o nas:
Z nimi nie da się porozumieć!
To sami są wariaci!
*
Tak, Szanowni Państwo!
Obecna władza używa technik
spod więziennej celi.

Czarny Piątek.

Polacy to Kobiety broniące wolności swoich osobistych wyborów.
Polacy to Artyści kierujący się swobodą wypowiedzi.
Polacy to Dziennikarze depczący po piętach aroganckiej władzy.
Polacy to Obywatele Żydowskiego Pochodzenia,
(mieszkający w Polsce, w Izraelu i w każdym innym zakątku Świata!).
Polacy to Emigranci polityczni i ekonomiczni.
W końcu Polacy, to także ludzie tacy jak ja:
Ci, którzy w sercu mają Rzeczpospolitą Jagiellonów,
Ugodę Sandomierską Króla Jegomości Zygmunta Augusta,
Artykuły Henrykowskie, Pacta Conventa
i Konfederację Warszawską!
Jak i to, że „po połowie” Nas było:
Kalwinów, Lateran, Prawosławnych i Katolików!
I to, że Żydzi w Rzeczypospolitej mieszkali pospołu z:
Tatarami, Litwinami, Karaimami, Ormianami, Rusinami, Niemcami, Holendrami, Szkotami, Mołdawianami i Nami – Polakami.
A jeśli ten, któremu się wydaje, że wie wszystko o Polsce,
zrozumieć tego nie potrafi,
niech lepiej odda władzę!
Bo będzie źle.
Naprawdę ŹLE!
P.S.: Niniejszy wpis zilustrowałem moim ulubionym symbolem:
Orłem Białym Powstania Krakowskiego z 1846 roku,
podczas którego krakowska szlachta i inteligencja, silnie akcentowały wartości demokratyczne,
jak również to, że należy dać pełną wolność Chłopom.
Myślę, że to adekwatna analogia, ponieważ PiS i kościelna hierarchia, traktują Kobiety i pozostałych Polaków o odmiennych od nich poglądach, tak samo, jak niegdyś traktowano włościan.

Wolna Myśl.

Największe zagrożenie
i ostatnia linia oporu!
Strzelisty majestat
i kanał cuchnący odchodami wielkiego miasta!
Najwyższe piękno
i ostatni wulgaryzm!
Wszystko to dopuszczalne jest,
ale tylko pod jednym warunkiem!
Musi z tej twardej kąpieli
wyjść czystszy i lepszy
Człowiek!

Anarchia.

Rozwalmy coś!
Spalmy coś!
I zabijmy!
Jednak
(Niech w każdym przypadku!),
będzie
to tylko i wyłącznie:
Słowo.
Broń Boże książka!

Kanalia.

O nim (a tym bardziej o niej!),
na tej stronie nie napiszę
ani słowa!
Niech przepadnie.

Older posts

© 2020 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑