RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: de Gorki (page 33 of 77)

Organizacja ETA złożyła broń.

To wielkie Święto i Bardzo Dobra Nowina.
Wspaniała decyzja!
Życzę Wszystkim Ideowym Baskijskim Działaczom
tego by mogli w demokratyczny i pokojowy sposób
wyrażać swoje poglądy i realizować swe aspiracje. 

Podobnie wysoko oceniałem niegdysiejszą, analogiczną decyzję Irlandzkiej Armii Republikańskiej.
Zawsze byłem, i będę za tym, by ludzie ze sobą rozmawiali, zamiast do siebie strzelać.
Nawet najtrudniejsze kwestie nie mogą być ostatecznie rozwiązane bez rozmowy.

Ucieczka.

Czy czuliście w sobie strach?
Czy uciekaliście kiedyś wąskimi uliczkami
przez miejsca ciemne,
gdzie nikt was nie zna
i nikt wam nie pomoże?
Czy ścigali was oprawcy,
którzy za nic mają ludzkie życie?

Jeśli nie,
tym bardziej
zróbcie wszystko,
by nigdy do tego nie doszło.

Jeśli więc naprawdę chcecie uciec przed złem,
zacznijcie mu zapobiegać zanim znowu się obudzi.

Zróbcie to!
Zanim w czyichś oczach rozpoznacie wzrok Hitlera…

 

Tragedia w Sztokholmie.

Ofiarom składam mój
z serca płynący Hołd.
Krewnym i Bliskim Ofiar
przekazuję wyrazy
mojego najszczerszego
współczucia.

Z wyrazami uszanowania

Robert Gorczyński
Polak 
Europejczyk

Dla podkreślenia
szacunku dla Ofiar zbrodni,
moje kondolencje
zilustrowałem
królewskim
Herbem Wielkim
Szwecji.

Jeśli jest w Człowieku…

Rzeźba,
Wierzba,
Rzeka śródpolna,
to ja to w Nim właśnie widzę.
I wdzięczny z serca jestem
za łzy po moim policzku płynące.
I za to bolesne zakłopotanie,
kiedy, chcąc nie chcąc, płaczę.
I z ciężarem życia mojego zmagam się właściwie.
I widzę jego wagę!

Dzięki Niemu…

Zapadam w te momenty,
kiedy bramą otwartą
przechodzą skry Słońcem się jarzące.
I z zawiasów wyskakują chwile.
I nic nie jest zamarłe,
nic nie jest stałe,
a każdy ruch ręką,
czy krok stopą,
jest nowy,
nierówny,
nieśmiały.

Dzięki Niemu
białe mosty przenoszą mnie tam, gdzie mnie nie ma…

Szanownemu Panu Czesławowi Niemenowi Wydrzyckiemu tekst ten z pokorą dedykuję…

Dziś XX. Rocznica uchwalenia OBOWIĄZUJĄCEJ Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Pamiętajmy o tym, ile trzeba było walczyć i starać się, by wreszcie powstała.
Pamiętajmy o tym, zanim rozmaici nawiedzeńcy zaczną Nam Ją zmieniać, czyli de facto  odbierać!
Poniżej przypominam Preambułę i początek Pierwszego Rozdziału obowiązującej Konstytucji,
Zachęcam też do lektury całego tekstu.

W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny…
CZYTAJ DALEJ

Rozprawa ze zniszczeniem Świata.

Kamieni w ich mowie coraz więcej.
Czynów złych już też…
*
Pewien Polski Profesor rozmawiający z kolegą w języku Goethego
dostał za to w twarz.
Oburzony napastnik – „zawołany obrońca polskości” – z pewnością nie wiedział, że napadnięty Pan Profesor nosi nazwisko Jana z Czarnolasu. 🙂
*
Ormianina, którego Przodkowie stawiali Krzyże w czasach,
gdy na naszych ziemiach kwitły prasłowiańskie gontyny,
też dotkliwie pobito.
*
W mordę w Polszcze dostał i Latynos.
*
Hindusce zdzierano szaty.
*
Obelgi nie ominęły także Sikha.
*
Ja sam, Polak z Polaków, dumnie noszący swego sarmackiego wąsa,
zostałem w centrum Wojewódzkiego Miasta wyzwany od „Rumunów”.
Ktoś też roześmiał się szyderczo, gdy szedłem w Polskiej Rogatywce na głowie przez Krakowski Rynek… 🙂 
*
Wszystkim tym „obrońcom” i „znawcom nacji” zadam więc proste pytanie:
Dlaczego nie wyruszycie z bronią w ręku tam, gdzie trzeba:
Na Bliski Wschód przeciw islamistom z Daesh?

Moja Wolność.

Jest spokojna
i liczy się z sąsiadami.
Moja Wolność
tak bardzo osiadła
na pewnej powierzchni,
że szczyci się bez opamiętania
Herbem Przodków na ścianie
(i kilkoma starymi fotografiami…).
Moja Wolność
gnieździ się w książkach, które czytam
i w słowach, które piszę.
Moja Wolność
nie znosi hitlerowców ani bolszewików.
Moja Wolność
każdego poranka wychodzi ze mną z domu
i toczy nierówną walkę
ze złem i potęgą współczesnego Świata…

Seleukos z Seleucji i Arystarch z Samos.

O Czcigodni Starożytni Mężowie,
O Szacowni Poprzednicy Kopernika i Galileusza!
Wy, którzy odkryliście, że Ziemia krąży wokół Słońca,
Ja – Człek Nowoczesny – Cześć Wam oddaję i Szacunek!
Lecz czynię to z przestrachem,
(i niestety z pewnością!),
że mądrość ludzka i wiedza
są jak przypływy i odpływy morskich fal…

Zupełnie zielona trawa.

Nie porównuj jej do oceanu, bo na złość skończy ci się zbyt szybko.
Nie przycinaj jej zbyt krótko, bo z przekorą zapachnie ci ścierniskiem.
Nie zapraszaj na nią krów,
a tym bardziej piłkarzy w ordynarnych trampokorach!
Bo zupełnie zielona trawa jest wolna
i klinicznie nie znosi białych linii, bramek, ani zgiełku.
Nienawidzi też ludzi.
Dlatego tak bardzo kojarzy się z Rajem.
Bo Raj to miejsce,
gdzie znajdziesz tylko
grające na lirach Dusze…

Nie sądzę żebyśmy dalej tak mogli…

Uciekać od Świata przez ciemną dolinę.
Stronić od tego co prawdziwe.
Dziwić się temu, co oczywiste,
Absurd nazywać wiarą,
a Rozum obelgą.
Nie sądzę, żebyśmy dalej tak mogli
parodiować samych siebie.
CZAS WIĘC PRZYPOMNIEĆ, JACY NAPRAWDĘ JESTEŚMY:
Polak – niech to pojęcie nie przeczy rozsądkowi. 

Older posts Newer posts

© 2026 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑