O poetach słyszałem wiele.
I jeśli mnie kto tak nazwie,
Temu zaraz w mordę strzelę!
🙂
O poetach słyszałem wiele.
I jeśli mnie kto tak nazwie,
Temu zaraz w mordę strzelę!
🙂
Ukwiecone łąki,
Rzeki toczące czyste, spienione wody,
Pola żyzne, lasy pełne zwierza,
Moi Teściowie, dobrzy, wierzący ludzie, pojechali do Lichenia, a ja mam w stosunku do tego miejsca, nader mieszane uczucia.
🙂
W związku z licznymi zarzutami, sugerującymi jakoby niniejszy blog był, li tylko, gniazdem zajadłej polskiej, neo imperialnej agitacji, niniejszym zdecydowałem się ostro przeciw temu zaprotestować, rysując fresk pt.: „Kiedy kobieta się waha” (dostępny w Galerii „Z Teki”)!
W osmaganym bryzami domostwie są okna wychodzące na noc.
I okna wychodzące na dzień.
W galerii: „Z teki artysty ludowego Jana Bączyka z Czacza” nowe grafiki, a w zakładce: „Rzecz o Landgrafie” (Opowiadania) – dalsze przygody mojego Bohatera – refleksyjnego arystokraty i żołnierza.
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze