Przedwczoraj, późną nocą, napisał do mnie pewien internauta.
Zadał mi proste pytanie: „Jak myślisz, co będzie dalej?”.
Przyznam, że z początku uznałem, że to pytanie zbyt ogólne.
Ale mijał czas i zacząłem przychodzić do przekonania, że warto pokusić się o odpowiedź.
A zatem: „Co będzie dalej?”

CZYTAJ DALEJ