RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: Wschód (page 1 of 13)

Z OKAZJI DNIA KOBIET.

WSZYSTKIM PANIOM…
*
Tym, które znam,
Tym, które jeszcze poznam
i Tym, których nigdy nie zobaczę…
*
Składam moje z serca płynące życzenia:
pielęgnowania i zachowania
(lub czasem może jeszcze: odnalezienia),
wewnętrznego Piękna.
Bo to, że Piękno w Was jest,
to rzecz oczywista.
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński

NOBEL DLA POLSKIEJ PISARKI.

DZIŚ PANI OLGA TOKARCZUK
WYBITNA POLSKA PISARKA
OTRZYMA LITERACKĄ NAGRODĘ NOBLA.
*
Dlaczego to takie ważne?
Z bardzo prostego powodu:
w dzisiejszych czasach każdy ludzki wysiłek,
każda rzetelna próba uczciwego odniesienia się
do stanu Naszej Planety, Cywilizacji i Kraju,
jest wysiłkiem bardzo cennym i potrzebnym.
I nie napiszę o tym nic więcej… (!)
bo bez wątpienia, Pani Olga Tokarczuk
umie przemawiać we własnym Imieniu.
*
Dodam jedynie, że dla uczczenia dzisiejszej Ceremonii w Szwecji,
wywiesiłem na balkonie Naszą Biało-Czerwoną Flagę.
*
Z wyrazami szacunku
dla Pani Olgi Tokarczuk
*
Robert Gorczyński
Polak
Europejczyk
Katolik
Człowiek Piszący

PAPIEŻ JAN PAWEŁ II. A PROBLEM PEDOFILII W KOŚCIELE.

Od pewnego czasu, odkąd dla wielu Polaków, moralny kryzys hierarchii Katolickiego Kościoła w Polsce, stał się rzeczą oczywistą, mocy nabierają żądania dotyczące rozliczenia roli Papieża Jana Pawła II., w kwestii Jego stosunku do pedofilii wśród hierarchów i księży.
Otóż uważam, że w tym przypadku, sprawa nie jest taka prosta.
I widzę tu analogię do tego, co dzieje się obecnie w Republice Południowej Afryki, gdzie znanego i wybitnego bojownika o równouprawnienie, Nelsona Mandelę, oskarża się o to, że nie rozwiązał On problemu klęski masowych zarażeń chorobą AIDS.
*
Analizując życiorys Karola Wojtyły (Papieża Jana Pawła II.), dochodzę do wniosku, że najważniejszą Jego życiową misją, była walka z komunistycznym ustrojem. Ustrojem niosącym ze sobą bezmiar zła, kulturową zapaść ludzkości i ogrom indywidualnych nieszczęść.
I temu właśnie poświęcił się On bez reszty.
Dla Niego walka z komunizmem, w Jego czasie, była priorytetem.
*
Prawdopodobne jest więc to, że wiedział On o chorobie toczącej podległą Mu hierarchię. Prawdopodobnie miał On świadomość skali przypadków pedofilii w Kościele, a także krzywd wyrządzonych ofiarom.
Jednakże, nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że Jan Paweł II., podjął dramatyczną decyzję, na pierwszy plan wysuwając walkę z nieludzkim komunistycznym systemem. Tego rodzaju decyzja, w jakiś sposób, przypominałaby decyzje Aliantów, podczas II wojny światowej, którzy w pierwszej kolejności, pokonali hitlerowskie Niemcy, a następnie pospieszyli z bezpośrednią, systemową pomocą dla więźniów obozów zagłady.
*
Zastanówmy się też, co by było, gdyby Papież Jan Paweł II., jeszcze przed upadkiem komunizmu, zajął się oczyszczaniem szeregów Kościoła z księży dopuszczających się pedofilii?
Myślę, że paradoksalnie zyskałby On, w tych działaniach, wsparcie komunistycznych służb, które skwapliwie dostarczając Papieżowi Janowi Pawłowi II., dowodów przestępstw, przy okazji, dokonałyby demontażu znaczącej i nieprzychylnej im siły (którą, bez wątpienia, był ówczesny Katolicki Kościół…).
*
Podsumowując, oświadczam że w pełni współczuję Wszystkim Ofiarom księży pedofilów. Ogromu Ich ludzkiego cierpienia nie jestem sobie w stanie wyobrazić.
Nie mniej jednak, byłoby dobrze, gdyby wszelkie procesy oczyszczania obecnej, tak fatalnej sytuacji w Polsce, zakończyły się pełnym zrozumieniem i rzetelną oceną sytuacji.
Należy też wziąć pod uwagę i oddzielić czasy, w których Jan Paweł II. działał i podejmował decyzje, od obecnych, w których dzisiejsi hierarchowie i kapłani, li tylko, odcinają kupony od dorobku Jana Pawła II i Jego Znamienitych Poprzedników (dając w zamian mało, albo częściej nic…).
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
Polak
Katolik
Europejczyk
Hierarcho-SCEPTYK

DO JAŚNIE WIELMOŻNEJ PANI JOANNY CIECIERSKIEJ,

WYJAŚNIENIE.
Na poprzedni mój artykuł pt.: „O Kościele Katolickim w Polsce”, opublikowany w ogólnoświatowym portalu społecznościowym Facebook
(jak również na moim autorskim blogu pod adresem: robertgorczynski,pl)
zareagowała, Moja Serdeczna Sąsiadka, Pani Joanna Ciecierska.
Ponieważ Pani Joanna poruszyła szereg ważnych dla Kościoła Katolickiego w Polsce, kwestii (które także żywo mnie interesują), poniżej pozwolę sobie na udzielenie Pani Joannie, publicznej odpowiedzi:
Szanowna Pani Joanno,
Cieszy mnie niezmiernie Twoja żywa reakcja na poruszane przeze mnie kwestie. To oczywiste potwierdzenie mojej wcześniejszej tezy mówiącej o tym, że w Kościele Katolickim w Polsce, jest wielu Szlachetnych Ludzi, którzy z niekłamaną pasją i szczerością, podchodzą do spraw związanych z funkcjonowaniem tej szacownej Wspólnoty.
Widzę, że szczególnie zaniepokoiły Cię kwestie związane z finansami kościelnych hierarchów, księży, a także te, dotyczące odzyskiwania kościelnych dóbr.
I masz (Pani Joanno), rację! 
Można jednak sprawę rozwiązać w bardzo prosty sposób.
Wystarczy uwzględnić fakt, że hierarchowie, księża i wszystkie kościelne instytucje, a także inne działające przy Kościele podmioty, są podmiotami sprawującymi funkcje publiczne,
Należy zatem podejść do tematu analogicznie, jak w przypadku polityków, samorządowców i związanych z nimi instytucji.
Mam tu na myśli, dostępne wszystkim Obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej, publiczne oświadczenia majątkowe (w przypadku kościelnych hierarchów oraz księży).
Jak również, wprowadzenie permanentnej publicznej transparentności rozliczeń wszystkich przychodów i rozchodów (WSZYSTKICH), instytucji kościelnych.
Wówczas, zarówno Twoje, jak moje wątpliwości,
w jednej chwili, zostaną rozwiane i wyjaśnione.
*
Zadałaś mi też wprost WYMARZONE dla mnie PYTANIE!
(I PRZYZNAM, ŻE DŁUGO CZEKAŁEM NA TAKĄ OKAZJĘ!),
Pytasz więc Asiu o to:
„ Jakie są, zdaniem Roberta Gorczyńskiego, pozostałe fundamenty polskiej tożsamości?”
Z najwyższą przyjemnością odpowiadam:
Otóż, w dzisiejszych czasach, naszym polskim narodowym przekleństwem jest zjawisko permanentnego zapomnienia, zamazania oraz odejścia od tego,
co jeszcze przed II wojną światową, było dla Polaków oczywistością.
Jeszcze przed II wojną światową, oczywiste dla wszystkich ówczesnych Polaków, było to, że na polską tożsamość społeczną, kulturową i historyczną, składa się wszystko to, co stanowiło przebogaty dorobek i spuściznę całych setek lat dziejów Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Oczywiście, zrozumiałym dla mnie jest fakt, że w efekcie tak tragicznych wydarzeń, jak wywózki i egzekucje uczestników kolejnych Powstań Narodowych XIX wieku, spustoszeń dokonanych przez hitlerowców i sowieckich najeźdźców, po zbrodniach tak strasznych, jak rozstrzelanie Polskich Oficerów i Inteligencji, w miejscach tak przerażających jak: Katyń, Ostaszków, Miednoje, czy nawet rynki wielkopolskich miast (gdzie hitlerowcy likwidowali Polską Inteligencję – skrupulatnie odnotowywaną na nazistowskich listach proskrypcyjnych),
w pełni rozumiem to, że Młoda Polska, Zaangażowana Inteligentka,
Którą Joanno Niewątpliwie Jesteś,
może nie wiedzieć,
że na POLSKĄ TOŻSAMOŚĆ NARODOWĄ,
składają się tak liczne i przebogate kulturowe ryty,
jakie pozostawili Nam po sobie:
dawni Litwini, Białorusini, Łotysze, Estończycy, Ukraińcy (zwani przez Nas Rusinami), muzułmańscy Tatarzy, Łemkowie, Żydzi, Niemcy, Karaimi, Ormianie, a nawet Holendrzy… i wielu innych.
A także, przeplatający się w tej bogatej mozaice, wyznawcy wielu religii, tacy jak:
wyznawcy prawosławia, kalwini, luteranie, Bracia Polscy, czy muzułmańscy Tatarzy (którzy, dodam, od Polskich Królów, za dzielność, otrzymywali polskie nobilitacje i herby).
A na koniec przypomnę, Szanownej Pani Joannie (Mojej Serdecznej Sąsiadce!),
o mojej ulubionej postaci:
Wspomnę Ci Joanno o Królu Jegomości,
Zygmuncie II Auguście
(synu Króla Zygmunta I Starego z Dynastii Jagiellonów).
Otóż Król ów – Zygmunt II August – oświadczając, że nie chce być
„Królem Sumień Waszych”,
przyczynił się do przyjęcia tak znamienitego Aktu,
który zwany jest,
po dziś dzień,
„Zgodą Sandomierską”.
Do tego wszystkiego dodam też wspomnienie o akcie,
tak dla Polski ważnym,
(A TAK DZIŚ NOTORYCZNIE POMIJANYM),
jak Akt Konfederacji Warszawskiej z 1573 roku,
w którym Polacy gwarantowali swobody wyznania większości Obywateli Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
I TO WŁAŚNIE, DROGA JOANNO, ROBERT GORCZYŃSKI NAZYWA:
POZOSTAŁYMI FUNDAMENTAMI POLSKIEJ TOŻSAMOŚCI…
*
To oczywiście tylko kolejny mój szkic i ledwie przesłanki do dalszych rozważań
Bo o przesłaniu Konstytucji 3. Maja opowiem w stosownym czasie…
*
Z wyrazami szacunku
(dla Twojego Społecznego Zaangażowania),
Robert Gorczyński
Niepoprawny Miłośnik
Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
*
P.S.:
Polaków zgadzających się z moimi poglądami bardzo gorąco proszę o
pozostawienie Pani Joanny w spokoju, gdyż mam do Jej Dorobku i Zaangażowania WIELKĄ SYMPATIĘ.

O KATOLICKIM KOŚCIELE W POLSCE.

Kościół Rzymsko – Katolicki to jeden z najważniejszych fundamentów polskiej tożsamości.
Każdy, kto pragnie zgłębiać polską kulturę, nie może zignorować tego faktu.
Należy więc, ze szczególną troską, dbać o to, by był to fundament zdrowy.
Księża niosący ludziom otuchę, pociechę i wsparcie, są Polakom bardzo potrzebni. Tak było dawniej i tak jest teraz.
Niestety obecny Kościół Katolicki w Polsce, cierpi na bardzo poważną chorobę. Jest nią anachroniczny, wewnętrzny i zewnętrzny autorytaryzm, a przede wszystkim, permanentny brak zdolności do partnerskiej, czyli równorzędnej, rozmowy.
Większość wyższych kościelnych hierarchów traktuje swych strukturalnych podwładnych i Wiernych, jak – li tylko – wykonawców poleceń, od których nie wymaga się samodzielnego myślenia.
Szkoda więc, że nie szanuje się autentycznej wiary, oddania i życiowego zaangażowania, tych Szlachetnych Ludzi.
Znane są liczne wypowiedzi Świętego Jana Pawła II, który jeszcze przed swym Wielkim Pontyfikatem, z właściwą sobie szczerością i mocą, podczas Soboru Watykańskiego II, podkreślał fundamentalną prawdę, mówiącą o tym, że:
Sercem Prawdziwego Kościoła jest Człowiek, w którym dostrzec należy Pana Jezusa…
Dlaczego więc, to mocne i ważne przesłanie, w obecnym Kościele Katolickim w Polsce, zdaje się ulegać zatarciu?
Widać to, ze zwielokrotnioną siłą, w sytuacjach dla Kościoła Katolickiego w Polsce, kryzysowych.
W sytuacjach tych, większość hierarchów próbuje zachowywać milczenie, a w ostateczności (kiedy nie ma już innej drogi ucieczki przed mocą niezbitych faktów), ograniczają się Oni do suchych oświadczeń.
Niestety, w dobie coraz bardziej inteligentnego – i z każdą chwilą – informatyzującego się społeczeństwa, to droga do nikąd…
– Jeśli więc dręczy Społeczeństwo problem pedofilii w Kościele, to problem ten powinien być (Z CAŁĄ MOCĄ!), za pośrednictwem świeckiego wymiaru sprawiedliwości (I PRZY AKTYWNEJ WSPÓŁPRACY KOŚCIELNYCH HIERARCHÓW!), do cna wyświetlony, a sprawcy przestępstw, zgodnie z polskim państwowym prawem, winni być osądzeni i ukarani.
– Jeżeli razi Społeczeństwo, osobiste materialne bogactwo poszczególnych księży i hierarchów, winni Oni, z własnej woli (dla dania Najlepszego Przykładu), wyzbyć się nadmiaru dóbr, a odzyskane w ten sposób pieniądze, powinni Oni przekazać ludziom naprawdę ubogim i potrzebującym.
– Jeśli razi Społeczeństwo brak opodatkowania kościelnych powinności i związanych z tym posług, winni kościelni hierarchowie, we współpracy z polskimi Instytucjami Skarbowymi, opracować opodatkowany cennik tego rodzaju czynności.
To tylko trzy przykłady negatywnych zjawisk w Kościele Katolickim w Polsce, z którymi kościelni hierarchowie i inne odpowiedzialne osoby, powinny zrobić porządek.
Od czego zacząć ten trudny proces?
Rozwiązanie jest bardzo proste:
Na początek, biskupi i księża, wyjść muszą poza mury swych pałaców i plebanii, aby wsłuchać się w głos Społeczeństwa.
Tak jak to, swego czasu, czynili: „Książę Niezłomny” Arcybiskup Metropolita Krakowski ks. Adam Stefan Sapieha; Prymas Polski, ksiądz kardynał Stefan Wyszyński; Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński (Poznański i Warszawski), Prymas Polski, ks. August Hlond; ksiądz Piotr Wawrzyniak; ksiądz Stanisław Brzóska, czy ksiądz Piotr Ściegienny… I wielu, wielu innych…
A przede wszystkim… Ksiądz Biskup Karol Wojtyła – Ojciec Święty Jan Paweł II.
*
I do tego właśnie przekazu winni powrócić współcześni Hierarchowie, a także Księża Rzymsko – Katolickiego Kościoła w Polsce.
W przeciwnym razie, za jakiś czas, Polacy sami mogą wyciągnąć wnioski z obecnej sytuacji.
Z wyrazami szacunku,
Szczerze zatroskany o losy Mojej Ojczyzny – Rzeczypospolitej Polskiej
Robert Gorczyński
Polak
Katolik
Europejczyk.

Książę – Znaczy Człowiek.

Ten, który śmiało idzie własną drogą.
– Wolny i piękny –
(!)
Człowiek z przyszłością.
Człowiek szlachetny.
Nadzieja
Babki,
Matki,
Narodu!
Książę…
Też taki jestem, gdy wyprostowany i uśmiechnięty przemierzam ulice.
🙂

Orzeł Biały w Koronie jest Symbolem Zaszczytu i Wolności!

Wiedzieli o tym Piastowie,
Wiedzieli Jagiellonowie,
Wiedział Król Stefan Batory,
Wiedział Kanclerz i Hetman Jan Zamoyski!
Wiedział o tym Henryk Walezy.
(szczególnie wtedy, gdy nie wytrzymał Naszej Wolnościowej Presji i uciekał z Polski w nocy… 🙂 )
I na swój perwersyjny barokowy sposób 🙂 ,
wiedzieli też o tym Wettinowie… 🙂
którzy całe Drezno,
(po dziś dzień!),
ukwiecili
Herbami Rzeczypospolitej Obojga Narodów…
Bo Polska to
NADZIEJA NA WOLNOŚĆ INNYCH NARODÓW!
Bo Polska to
NIEZWYKŁY POTENCJAŁ
a każdy kto w to nie wierzy,
NIECH SIĘ BOI
jak Adolf Hitler,
albo Caryca Katarzyna.
BO JEDNO JEST JASNE:
KTO POLSKĘ ZAJMIE:
TEGO
NIE MA…!
P.S.: Przypuszczam, że Adolfowi to dopiero głupio było w Dreźnie!
🙂

Panie Kaczyński.

Popełnia Pan więcej błędów niż Jej Królewska Mość Królowa Elżbieta II. w latach 60-tych dwudziestego wieku.
Jej Królewska Mość wyciągnęła wnioski.
A Pan się upiera…

Minuta ciszy.

Minuta zadumy nad życiem Człowieka.
Kto spóźnia się w takiej Chwili?

Polska.

Rzeczpospolita
Dawne  Królestwo Polskie,
sprzymierzone z Wielkim Księstwem Litewskim.
Mój Dom!
Nasz Wspólny Dom!
Z całą pewnością nie jest zabawką
dla jednego człowieka.

Older posts

© 2020 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑