RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Author: degorki (page 142 of 189)

Poszła na plażę.

Biegła długo.
Jej oddech gorący…
Nie widziałem nigdy takiej dziewczyny.
(Starałem się więc unikać myśli o niej).
Uznałem, że to zbyt niebezpieczne…
Niestety…
Niedługo…
Spotkaliśmy się razem nadzy.
Namiętni.
W jej łóżku.
W środku nocy…

Wiejski gitarzysta.

Siedząc na ławeczce zagra wszystko, co podpowie mu dusza.
Wiejski gitarzysta.
Niezbyt tu potrzebny,
Jak każdy kto na wsi nie zajmuje się uprawą roli.
Wiejski gitarzysta…
Pan nocy…
Pan spraw męsko – damskich…
Przy jego muzyce niejedna para poszła w krzaki.
Wiejski gitarzysta.
Kultura pierwszego kontaktu.
Strefa wzruszeń i prostych namiętności.
Gdyby go zabrakło
Trzeba by pójść gdzieś daleko,
By nie zacząć wyć…

A jeśli

Jeśli
Jeśli
Z pewnością znajdzie się ktoś,
Kto to dookreśli.
🙂

Jeśli masz węża w kieszeni.

To go miej.
Bo wtedy jest szansa,
że ktoś kiedyś znajdzie pod twoim łóżkiem
tę wielką pełną skarpetę
i wtedy zacznie godnie żyć.
🙂

Jeśli jesteś kapitanem.

Nie wypływaj nigdy w morze
Bez odpowiedniej ilości grogu.
🙂

Jeśli jesteś prezesem.

Uważaj, żebyś nie zaczął podkopywać statusu prezydenta lub premiera.
Bo to się na dłuższą metę nie spodoba.
Szczególnie w takim kraju jak Polska.
🙂

Jeśli jesteś księdzem.

Uważaj, żeby w twojej parafii nie pojawił się ktoś,
kto zna Pismo Święte lepiej od ciebie.
Bo ludzie dziś są bardzo dociekliwi.
🙂

To się nie uda.

Okraść Robin Hooda.
🙂

Zmarł Pan Andrzej Wajda.

Drogi i Kochany Panie Andrzeju!
Choć nie znałem Pana osobiście,
to pozwalam sobie dziś  na ton tak bardzo bezpośredni,
bo to dzięki Panu,
w mojej wyobraźni,
tak pięknie:
Na koniach galopowali Polscy Ułani!
Tak pięknie walczyli AK-owscy Konspiratorzy!
Tak pięknie tańczyli Krakowiacy na Wyspiańskiego Weselu!
Z takim szaleństwem budowano i palono łódzkie fabryki!
Tak wspaniale Agnieszka walczyła o Człowieka z Żelaza i Marmuru.
I tak bardzo mocno zapłakałem nad losem Oficerów w Katyniu!
I z tym większą POLSKĄ PASJĄ
DZIĘKI PANU!
Zatańczyłem Poloneza w Polskim Dworze,
Razem z Panem Tadeuszem!
No i roześmiałem się…
(też razem z Panem!)
nad jowialnością
Polskiego elektryka – elektryka Wałęsy! 🙂
Dlatego…
Dlatego tym bardziej szczerze i gorąco:
Pana Proszę!
Niech mi Pan wybaczy,
Że nie zdążyłem na Pańskie Powidoki…

Z wyrazami najwyższego szacunku
Robert Gorczyński
Polak. 
 

Buławę i Koronę trzeba mieć w plecaku!

W czasach, gdy obywatele
Na własną prośbę wyzbywają się wpływu na władzę,
Kiedy sami stwierdzają, że nic nie mogą,
WTEDY WŁAŚNIE,
TAK NAPRAWDĘ, 
ZACZYNAJĄ SIĘ WOJNY!
Bo sprawcami wojen są
ZAWSZE
niekontrolowani możni. 

Older posts Newer posts

© 2026 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑