W tych jesiennych mrokach
Rozpaczliwie szukam iskry:


Ostatniego rozbłysku lata.
I całkiem nieoczekiwanie odkrywam,
Że zginął on, zniknął, gdzieś w blasku świec.
I teraz już jestem pewien:
Lato to tylko wspomnienie
Blade – bezbarwne szkiełko
Zanurzone głęboko
W bezbrzeżnych pokładach jesieni.

🙁