RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Dobrostan.

Zakwitło i wzeszło.
Wybałuszyło się
I zazieleniło,
a później w żółte przeszło i w czerwone…
Zebraliśta więc wszystko to, co tam było.
I do kuchni zanieślim, jak się należy!
A co słodkie było, to w słoiki i w butelki!
A co kwaśne i ostre, to w beczki!
No i kisilim, fermentowalim i sycilim!
Jak się należy!
Z serca!
Z polska!
Na całego!
Boć to jesienią już myśleć trzeba,
jak się w zimie witać będzie Narodzonego!
🙂

1 Comment

  1. Moja spiżarnia już pełna. Jutro przekładam ostatnie suszone pomidory do woreczka. 🙂

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2026 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑