I dokładnie liczyłem każdą jej kroplę.
Choć dobrze wiem, że kropel wody policzyć się nie da.
Rozmawiałem o tym z Einsteinem
i on nie miał wątpliwości co do tego,
że deszcz to to samo co wiadro wody,
tyle że inaczej ułożone w czasie i przestrzeni.
17 września 2017 at 21:24
Właśnie mam takie wiadro wody za oknami… Chyba nawet nie jedno! 😉