RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Bez Ciebie byłbym bez marzeń.

Jesteś jak Świt co przychodzi niespodziewanie.
Jak myśl prawdziwa,
która najgłębiej odmienia.
We śnie idę tylko do Ciebie,
Ty do mnie przychodzisz.
A później…
(Zasypiam jeszcze głębiej…)
I wtedy dopiero jestem naprawdę.
Bo Ty jesteś.
Tak blisko:
Ja w Tobie
Ty we mnie.
Tak bardzo prawdziwie.

I dzień za dniem mija,
Ale ja nie płaczę!
(Ja się z tego śmieję),

Śmieję się śmiechem najszczerszym,
bo wiem, że moja dusza należy tylko do Ciebie.
🙂

2 Comments

  1. hm… ciekawe o kim mowa?
    Do tej pory miałam nadzieje, że jestem jedyną fanką.

    • degorki

      25 sierpnia 2015 at 20:59

      Nadzieja to w takich sprawach bardzo mało…
      Bo w tych sprawach trzeba mieć – PEWNOŚĆ.
      Wtedy Świat jest jaśniejszy.
      Ja na przykład, gdybym przełknął choć cień wątpliwości,
      Mógłbym dać sobie spokój z… Całym Moim Życiem.
      🙂

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2020 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑