Trzeba mieć wiele wiary
I jeszcze więcej rozumu
Trzeba mieć wiele wiary
I jeszcze więcej rozumu
Nie ma takich zdarzeń, które są bez znaczenia,
Bo nawet dotknięcie przypadkowej osoby w tramwaju jest obcowaniem.
Obcujemy zatem z tysiącami ludzi.
Ludowa muzyka ma w sobie coś, co porusza najgłębsze struny w mojej duszy. A jej słuchanie zawsze kończy się tak samo: z zawstydzeniem przecieram łzy wzruszenia. Wstyd… No właśnie: dlaczego w Polsce zamiłowanie do ludowej muzyki, czy ludowej kultury, zawsze wiąże się ze wstydem?
Tej nocy słowo rozleje się jak rzeka
Będzie jak krew purpurowe
Będzie czarne i gęste jak smoła
O poetach słyszałem wiele.
I jeśli mnie kto tak nazwie,
Temu zaraz w mordę strzelę!
🙂
Ukwiecone łąki,
Rzeki toczące czyste, spienione wody,
Pola żyzne, lasy pełne zwierza,
Nie każdy guru pomaga wyjść z dołu.
Bo kto wie, czym tak naprawdę, Macha Wisznu?
🙂
Moi Teściowie, dobrzy, wierzący ludzie, pojechali do Lichenia, a ja mam w stosunku do tego miejsca, nader mieszane uczucia.
🙂
W związku z licznymi zarzutami, sugerującymi jakoby niniejszy blog był, li tylko, gniazdem zajadłej polskiej, neo imperialnej agitacji, niniejszym zdecydowałem się ostro przeciw temu zaprotestować, rysując fresk pt.: „Kiedy kobieta się waha” (dostępny w Galerii „Z Teki”)!
Często zastanawiam się, dlaczego my tu w Polsce, tak mało w siebie wierzymy? Amerykanie kręcą łzawe filmy o swojej potędze i nikt się z tego nie śmieje. Rosjanie napalają się defiladami Putina. Islamiści zabijają pod czarnymi flagami, a my? My ciągle w siebie nie wierzymy. I to jest nasz największy błąd.
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze