Dlaczego mi się wydaje,
że kiedy już po mnie przyjdzie,
to zadzwoni jakiś dzwoneczek,
albo któryś zegar wybije ostatnią godzinę?
Dlaczego mi się wydaje,
że kiedy już po mnie przyjdzie,
to zadzwoni jakiś dzwoneczek,
albo któryś zegar wybije ostatnią godzinę?
Wiele emocji przetacza się przez Polskę w gorącej dyskusji na temat Żołnierzy Wyklętych.
A kto wspomni „Wyklętych”, którzy 29 lutego 1768 roku,
z szablami w dłoniach, wyszli w pole przeciw imperialnej Rosji?
250 lat temu poczciwi ludzie postanowili bronić Ojczyzny,
wbrew wszystkim i wbrew wszystkiemu.
I długo by rozprawiać o tym, czy mieli Oni rację, czy też nie.
Ja jednak podkreślać będę zawsze,
że cześć mam i szacunek wielki dla Obywateli,
którzy z szablą w ręku, poświęcając własne życie,
stają do boju z przeważającą siłą wroga.
Godność – to dziś bardzo rzadka cecha.
I łatwo iść w szeregu pod zielonymi sztandarami.
Trudniej znaleźć się w garstce
występującej przeciw przeważającym siłom przyszłego zaborcy.
Cześć Pamięci
Waszmościów
spod Sztandarów
Barskiej Konfederacji!
P.S.: Bądźmy Wszyscy Barskimi Konfederatami,
bo w tym Nasza Prawdziwa Siła:
W przeciwstawianiu się dyktatorskiej władzy.
Są ludzie wysoko i nisko postawieni.
Są poranki słoneczne
i takie, kiedy pada deszcz.
Sztuka polega na tym,
by mieć ze sobą parasol.
I zwinąć go,
gdy przestanie padać deszcz.
🙂
Mówią nam, że nie jest już potrzebne.
Mówią, że trzeba dbać o siebie
i pilnować własnych spraw.
Nie mówią nam jednak,
że nie dotyczy to rodziny,
nie dotyczy miasta,
i nie dotyczy kraju.
Dorastają więc dzieci złamane,
chowające w sobie żal.
Trwają miasta skłócone,
gdzie jeden drugiego za pieniądze
utopiłby w łyżce wody.
I nie dążymy wszyscy do pokoju
w Naszym Wspólnym Kraju.
Poświęcenie.
Przypuszczam, że szczerze
śmiejesz się z tego słowa.
Ale czy możesz mi powiedzieć,
że jest jakaś inna dobra droga?
Bierzesz go w ręce i pijesz.
jak Krew Chrystusa z Kielicha,
albo jak dobre wino.
A później rozglądasz się wokół siebie
i widzisz rzeczy jaśniejsze:
Jak Słońce,
Jak Wiatr,
Jak Deszcz.
Rzeczy świetliste
jak stopnie z drabiny,
kamienie ostre i twarde
(etapy kolejne…),
na drodze do Nieba.
który uznał się za najgodniejszego pośród Polaków.
Czy to jest groźba?
O! Nie!
To jest najmilsza rada:
Jeśli nie znasz Polski,
to nie staraj się być Jej panem.
I nie myl Jej z koniem
skoro nawet Stalin
wzdragał się przed Jej siodłaniem…
Władza, która dzieli i skłóca społeczeństwo,
Władza, która nie szanuje swej opozycji,
Władza, która różni kraj swój z sąsiadami,
Władza, która za nic ma odmienne od niej zdanie…
Jest do wymiany.
Gdy byłem malcem, niechcący dokonałem strasznej zbrodni.
Wziąłem mrówkę z mrowiska i zamknąłem ją w drewnianej szkatułce.
Byłem dumny z tego, że mam moją własną mrówkę!
Starałem się więc zadbać o nią jak najlepiej.
Zaopatrzyłem ją w piasek, kamień i świeże liście trawy.
Upewniwszy się, że wszystko jest w najlepszym porządku,
a moja mrówka zapoznaje się ze swoim nowym domem
(czego niezbitym dowodem miało być jej krążenie wokół ścianek szkatułki),
zamknąłem wieczko.
Wtedy to, z uczuciem wielkiej dumy, udałem się na obiad.
Minęły może dwie godziny, a może i cztery
(nie potrafię dziś powiedzieć ile, bo w dzieciństwie czas jest rzeczą bardzo względną…),
kiedy postanowiłem sprawdzić jak się ma moja „podopieczna”?
Otworzyłem szkatułkę i nie mogłem się nadziwić, że Moja Własna Mróweczka,
(tak dobrze przeze mnie zaopatrzona!),
leży na piasku bez ruchu i nie porusza się, nawet lekko pchnięta.
*
To było moje pierwsze doświadczenie śmierci.
I nie znęcając się już później nad innymi stworzeniami,
(bo absolutnie nie mam takiej potrzeby ani woli),
z czasem zacząłem się zastanawiać
co było głównym powodem odejścia Mojej Mróweczki?
Fizyka?
Chemia>
Biologia?
Czy też… Moja Mróweczka zmarła z samotności?
Cały czas nurtuje mnie pytanie:
Kim tak naprawdę jest i co wyniknie z działań Elona Muska?
Przyznam, że wystrzelenie w kosmos czerwonego samochodu z manekinem za kierownicą, dowodzi sporej fantazji. 🙂
Podobnie jak jego biznesowe zaangażowanie w nowe technologie i w eksplorację pozaziemskiej przestrzeni.
Nie mniej jednak, niewątpliwie Elon Musk jest liczącym zyski miliarderem.
Pytanie zatem brzmi:
Co tak naprawdę kupił i co na naszych oczach sprzedał, Elon Musk?
Muszą czuć i wiedzieć.
czego oczekuje lud.
Inaczej…
Są do wymiany.
*
Właściwe elity są dla ludzi przykładem.
Złe elity chcą wychowywać ludzi.
*
Najgorsi są zaś ci,
którzy udając elitę
mszczą się na bliźnich
za swe wcześniejsze nieszczęścia.
Okropnym złoczyńcą
jest parias u władzy!
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze