RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Gniew.

Bierzesz go w ręce i pijesz.
jak Krew Chrystusa z Kielicha,
albo jak dobre wino.
A później rozglądasz się wokół siebie
i widzisz rzeczy jaśniejsze:
Jak Słońce,
Jak Wiatr,
Jak Deszcz.
Rzeczy świetliste
jak stopnie z drabiny,
kamienie ostre i twarde
(etapy kolejne…),
na drodze do Nieba.

3 Comments

    • degorki

      22 lutego 2018 at 13:07

      Nie martw się,
      Jestem pokojowo i życzliwie
      nastawionym do Świata i Ludzi,
      tekściarzem. 🙂
      I w żadnym razie nie
      mylę piekła z Niebem.
      A mój tekst pt.: „Gniew”
      dotyczy stricte twórczej
      „wściekłości”.
      Pozdrawiam Cię serdecznie!
      🙂

  1. Dobre …pijesz jak krew Chrystusa….
    Gniew… na granicy zła i dobra… sprawczy? Które wilki karmi ? …tak…niech będzie sprawczy.

    Na drodze do nieba kamieniem być
    I górę przesypać w dłoni
    I nieść ją jak chleb
    co rozmieniam
    na zdrowaś Mario ptakom.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2021 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑