RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: Brzeźnica koło Skawiny (page 20 of 26)

Konfederaci Barscy.

Fajni Goście.
Nigdy nic do Nich nie miałem.
Postawili się Rosji
I w Maryi polskie poszli ordynanse…
Walczyli, ginęli, Za Sprawę.
Szkoda więc, że dziś pozwalamy
podszywać się pod Ich Ideę,
ludziom, którzy nie są w stanie
dla Ojczyzny zaryzykować niczego
i w niczym nie przeszkadzają Rosji.
Konfederaci Barscy
Nigdy by nie pozwolili na tę dzisiejszą „dobrą” zmianę.

Niepodległość Polski.

Przez 123 lata, kilka pokoleń Polaków,
w taki, czy inny sposób, walczyło i działało
dla Jej odzyskania.
Później, przez kilkadziesiąt lat,
kolejne pokolenia
Walczyły i działały,
by nie było już hitlerowskich Niemiec
i bolszewickiej Rosji,
które na powrót odebrały Nam
Wolność, a chciały odebrać też Życie.
A teraz?
A teraz, kiedy Niepodległa Polska
jest pełnoprawnym członkiem
Zachodniej Wspólnoty Wolnych Narodów
– Unii Europejskiej,
jest też Demokratycznym Państwem,
tak bezmyślnie i łatwo oddajemy
ster Naszego Państwa ludziom,
którzy na rozkaz jednego tylko człowieka,
z niezbyt jasnych przyczyn,
oddalają Polskę od właściwej Jej
Zachodniej Kultury,
i tak systematycznie
ciągną Nas na pro moskiewski wschód.
Kim są ci ludzie?
Kim, tak naprawdę, jest ich przywódca?
Dlaczego tak łatwo oddaliśmy im władzę?
Po tylu wiekach walki i starań,
o to, by nie być pod rosyjskim butem.
Dlaczego?!

Zgadzam się z Panem Donaldem Tuskiem.

Też jestem zdania, że polityka PiS
Wpisuje się w geopolitykę Władimira Putina.
A może ktoś mi zabroni?

Życzenia na 11 listopada.

Kochani Rodacy,
Drogie Siostry i Bracia – Polacy,
Kochani Obywatele Rzeczypospolitej
Różnych Narodowości, Wyznań i Przekonań,
Z całego serca życzę
Państwu (i sobie):
byśmy się wzajemnie bardziej szanowali.
Tak na początek…
bo jeśli Nam się to uda,
to w przyszłym roku,
na następne
Święto Niepodległości,
będzie można życzyć sobie:
Wzajemnego zrozumienia,
a później
i Spokoju,
aż w końcu i…
MIŁOŚCI.
Składam więc,
Wszystkim Państwu,
te moje „dziecinne”
Życzenia.
Wierząc w to głęboko,
że dzięki takiej
dobrej „naiwności”
wszystko się zmienia
nawet…
Ta Ziemia…
🙂

Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński

P.S.: Niniejsze życzenia ilustruje Orzeł Powstania Krakowskiego z 1846 roku, podczas którego akcentowano wartości demokratyczne, zgodę wszystkich stanów i wyzwolenie chłopów.

Orkany.

Z nimi jest jak z ludźmi:
pod miłymi imionami kryje się zabójcza siła.
Nikt przecież nie nadaje dzieciom straszliwych imion.
Nikt też nie zakłada, że stanie się coś złego.
A jednak, prawie codziennie prasa donosi,
że taki to, albo inny: „Wacek”, „Janek” a nawet:…”Marcin”,
pobił kogoś, zgwałcił, albo i zabił.
Kto więc rozwikła ten paradoks nazw?
A może miła nazwa, albo miłe imię,
procentowo oddala zło?
i…
Czy rzeczywiście chłopiec o imieniu: „Złodziej”,
zostałby złodziejem?
Kto to wie…
🙂

Rzymski Patrycjusz.

Prawdziwy i dobry strateg
Nie widać go w bezpośrednim otoczeniu Cezara.
Taktowny, uprzejmy,
Ale nie miękki.
(Z gracją potrafi ukrywać sztylet).
Przemierza sale Senatu z podniesioną głową.
Nigdy jednak nie zadziera nosa.
Dobrze wie, że obserwacja jest cnotą
na której osadza się jeszcze większa cnota:
Właściwy osąd rzeczy.
I dlatego właśnie nie widziano go przy Cezarze,
gdy ten z gracją pochylał się nad nastrojami ludu.
Rzymski Patrycjusz
Wytrawny strateg…
Cesarze się zmieniają,
A on ciągle tam jest.

Rzeźba.

Stoi w dziwnym miejscu
Niby nikt tam nie przychodzi
A jednak
Od wieków ta dziwna drewniana figura
Nie przewraca się, ani nie niszczeje
Nie imają się jej ani pożary
Ani sprej, ani korniki
I nawet opinia księdza nie jest tu skuteczna.
Ta dziwna rzeźba trwa tam
Na przekór kazaniom, obelgom i niepamięci.
Czy byłem tam?
Czy ją widziałem?
Tak.
Byłem tam
Widziałem ją
I znam ją bardzo dobrze
Dlaczego?
Dlatego, że tu u Nas w Polsce
Nic tak do końca nie umiera
I nic tak do końca nie żyje.

Europa.

Jeżeli nadal będziemy, jak te robaki, które widzą to tylko, co mają przed nosem.
Jeżeli nadal wyrzekać się będziemy tej Świetlistej Wizji,
Która kazała nie strzelać do siebie Brytyjczykom, Francuzom, Niemcom i Polakom,
Jeżeli nadal nie będziemy dostrzegać, że pan Kremla nie jest Nam życzliwy,
Jeżeli nadal tkwić będziemy w ślepej, bezrozumnej głupocie,
Jeśli powierzać będziemy władzę nieciekawym, niskim ludziom,
To pewnego dnia (już wkrótce!), skończymy jak Nasi Przodkowie w 1795 roku!
I nie dotyczy to teraz li tylko (i aż!), Rzeczypospolitej Obojga Narodów,
Ale całego Naszego Życia – dotyczy to Całej Zjednoczonej Europy.
Zrozummy wreszcie:
Że na wschodzie nie szanuje się Człowieka!

Waga.

Człowiek jest jak waga.
Ma w sobie szalę dobra i szalę zła.
A pośród tego wszystkiego tkwi jego dusza.
Bo Dusza Człowiecza niezmienna jest i stała.
Wyborem natomiast jest wejrzenie:
W stronę dobra
Albo w stronę zła.
I na tym właśnie opiera się jego siła.
Względem wszystkiego!
Nawet względem Boga…

Zmiany w Królewskim Pałacu.

– Czy jesteś, wasza miłość, pewien że czas rozważać coś takiego? – spytał Landgraf.
– Bez wątpienia – odpowiedział Wicehrabia. – Zarówno ludziom sercem nam oddanym, jak i postronnym, potrzebna jest pewność. Pewność potrzebna jest też nam samym. Myślę więc, że praca nad Statutem Czczenia Ważnych Rocznic, z uwzględnieniem naszych przyszłych zwycięstw, będzie najlepszą oznaką tego, że nie mamy co do nich wątpliwości…
– Wyborne! – zaśmiał się Landgraf. – Tuszę jednak, że odezwą się też głosy prześmiewcze.
– Może teraz… – odrzekł Wicehrabia bardzo poważnym tonem. – Lecz kiedy zacznie się koło fortuny odwracać, ich głosy nie tylko wprawią ich samych w zakłopotanie, ale też pozwolą nam zwyciężyć w dwójnasób.
Wtedy nie tylko pokonamy wroga, ale i zawstydzimy wątpiących.
– Nieźleś to obmyślił mości panie! – rzucił Landgraf z podziwem.
i podpisał projekt opatrzywszy go Królewską Pieczęcią.
Od tej pory w życie wszedł dokument, który nazwano później Pierwszą Gwiazdą Brzasku…

Older posts Newer posts

© 2026 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑