Na głowach mamy białe peruki.
Nosimy nieskazitelne ubrania.
Przyglądamy się wam przez monokle
I prowadzimy uczone dysputy.
Nie da się nam zarzucić niczego,
Poza tym, że mamy opory
By pomóc bliźniemu w potrzebie.
Czasem jednak,
W rzadkich chwilach głębokiej szczerości,
Pytamy samych siebie:
Dlaczego tak jest?
Dlaczego to się nie zmienia?
A odpowiedź jest tylko jedna:
Bieda to potęga tak przemożna i wielka,
Że niczym przy niej i pozorem
Jest nasze bogactwo…
Najnowsze komentarze