RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: Ukraina (page 35 of 47)

Lech Wałęsa, Leszek Moczulski i Marek Niedźwiecki.

Według mojej optyki, to trzy główne Postaci, które stały na czele ostatniej walki o Niepodległość Polski.
I pewnie, uwzględniając kryteria wprowadzanej obecnie szkolnej „podstawy programowej”, nie zaliczyłbym kilku ważnych egzaminów.
Ale wiecie co?
Mam to w nosie.
I to głęboko w nosie.
🙂

Sekretne życie Jean’a.

Jean…
w cielistych spodniach, z torbą z żółtej skóry,
w wysokim golfie z wełny shetland natural,
w czarnych lakierkach na bose stopy
i w dużych przeciwsłonecznych lustrzankach pod kędzierzawą, blond fryzurką…
(oto prawie kompletny opis postaci!)
Jean…
ucieka szeroką ulicą przed ścigającymi go panami w kapeluszach z wąskimi rondami i w prochowcach…
Mężczyźni, w przeciwieństwie do ściganego, nie przywiązują nadmiernej uwagi do wyglądu.
Dla nich ważniejszy był pościg.
(tak – oczywiście – to Policja!)
Jean…
Zgrabnie przeskakuje parkan,
później płot,
a następnie, z gracją, wspina się na mur.
Policjanci…
Żonaci panowie z brzuszkami, po czterdziestce,
Muszą chwilę pomyśleć zanim zlokalizują zardzewiałą, zieloną furtkę,
dzięki niej…
(może i bez gracji Jean’a!),
nadrabiają stracone sekundy.
Jean…
Policjanci…
Policjanci…
Jean…
Dynamika pościgu narasta!
Atmosfera się zagęszcza!
(w tle słychać jazzowy podkład muzyczny, jak w najlepszych filmach z brudnym Harry’m).
I nagle akcja się urywa…
Jean zdejmuje okulary.
Policjanci stają w miejscu i ściągają kapelusze.
Podkład muzyczny milknie.
Jeden moment.

Chwilę później wszyscy razem piją kawę i śmieją się z niedociągnięć.
Potem Jean sięga do kieszeni.
Szuka czegoś nerwowo i wyciąga komórkę.
(Szesnaście nieodebranych połączeń!)
Oddzwania.
W jednej chwili przestaje być zawadiackim dandysem.
– Tak Sophie, Oczywiście Sophie, Nie gniewaj się Sophie, Będzie jak zechcesz, Sophie.

I to już koniec zdjęciowego dnia.
Jean wraca do domu i potulnie zakłada pantofle,

Natomiast dwaj niechlujni dotąd stróże prawa
wracają do swojej roziskrzonej garderoby i spod ton lateksu wydobywają na wierzch drabinki.
Dla nich dzień jeszcze się nie skończył.
Wręcz przeciwnie!
Oni dopiero teraz zaznać muszą życia.

A to publikuję tak dla pamięci.

Że była kiedyś inna rzeczywistość.
I chociaż moje aspiracje i horyzonty w pełni mieszczą się w obecnych granicach,
to jednak w głębi duszy pamiętam,
że swego czasu, wraz z Braćmi: Litwinami, Białorusinami i Ukraińcami,
tworzyliśmy Wspólne Dzieło, które skutecznie krzyżowało plany moskiewskich imperatorów.
P.S.: A i Tatarzy się ucieszą z tych moich wspominków… 🙂

Którędy droga?

Zanim zniknie muszę spojrzeć na zegarek.
Tu rządzi teoria względności.
Wystarczy, że przez chwilę nasze spojrzenia się nie zgrają,
to Ty będziesz wiecznie młoda,
a ja, w mgnieniu oka, zostanę starcem.
Podobno czasoprzestrzenne kontinuum,
to wielka sala rozświetlana blaskiem teraźniejszości.
I w zasadzie wszystko można przewidzieć,
kłopot jedynie w tym,
że nikt nam nie podał rozkładu.

Kocie Oczy.

Zawsze przeczuwałem, że koty mają w sobie coś z węży.
Słyszałem kiedyś opowieść o człowieku, który trzymał w domu pytona.
Przyrodnik ów był bardzo tolerancyjny dla swego pupila i nie zamykał go w terrarium.
Pyton ten przechadzał się więc swobodnie po jego mieszkaniu.
I każdego dnia rósł i robił się coraz większy.
Aż w końcu zaczął układać się przy łóżku swego chlebodawcy.
Pyton leżał i się nie poruszał.
(I trwało to całe godziny…)
Aż w końcu właściciel węża zaniepokoił się i poszedł do weterynarza.
Opowiedział lekarzowi swoją historię i… włosy stanęły mu dęba!
Medyk poradził mu by oddał swojego „pupila” do zoologicznego ogrodu,
Zdaniem eksperta wąż ów zyskał dojrzałość i zaczął porównywać swoją długość z rozmiarem potencjalnej ofiary…

Niedawno słyszałem podobną opinię o kotach.
Podobno jedyne co nas przed nimi ratuje, to ich niezbyt pokaźny rozmiar…

Twarz Pana Boga.

Ktoś namalował ją wieki temu na białej ścianie.
Pewnie nie rozumiał, że według Kościoła nikt nie powinien wiedzieć jak ona wygląda.
Zapewne nie był też świadom ów malarz tego,
że w natchnieniu mimowolnie skopiował wyobrażenie Greków o obliczu Zeusa.
A jednak powstała…
Twarz Pana Boga.
I dla wielu innych ludzi taka ona właśnie jest:
Twarz starszego mężczyzny zatroskanego losami Świata.

Kłopot tylko w tym, że do tego Ojca można dziś mieć całkiem sporo żalu i pretensji…

Solą w oku Putinowi ten znak.

I wcale się nie dziwię!
Bo ZJEDNOCZENIE i SZCZERA SOLIDARNA BRATERSKA WSPÓŁPRACA
Litwy, Ukrainy, Białorusi i Polski
zmieniłaby układ sił w Europie.
MYŚLĘ, ŻE KIEDYŚ WSZYSCY TO ZROZUMIEMY!
Tak jak wiedział to i rozumiał
Książę, Redaktor Jerzy Giedroyć.

Szybko po schodach.

Zbiegając po nich nie odczytujemy ludzkiej proporcji
zawartej w rozmiarach pojedynczych stopni.
Nie znamy nazwiska projektanta, inżyniera, ani wykonawcy.
Zbyt łatwo przyzwyczajmy się też do tego, że schody po prostu są.
I z czasem wymagamy, by były one wszędzie!
W konsekwencji powstają technologie,
które zakładają ilość i tymczasową jakość.

Nie łudźmy się jednak, że będą one świadczyły
o pięknie i wygodzie naszych czasów.

Jak stare rzymskie schody przy Forum Romanum…

11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości.

Wspominając wydarzenia z 1918 roku
składam hołd Wszystkim Naszym Przodkom,
którzy pracowali, walczyli, cierpieli i ginęli
dla Niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej.
Czynię tak, mając głęboką nadzieję,
że my naszej obecnej Niepodległości nie zmarnujemy,
że Jej nie oddamy,
albo że nie zmienimy Naszej Zachodniej Demokracji,
w jakąś żałosną, duszną dyktaturę.
Tego Wam
Maje Rodaczki i Moi Rodacy,
z serca życzę!
Gdziekolwiek jesteście i cokolwiek robicie.
🙂

Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
Polak. 

Błogosławieństwo Trumpa – Oferta Putina.

Myślę, że może być tak: „nasi” z PiS pojadą do Donalda Trumpa nawiązywać z nim kontakt, a on im powie:
Panowie, zależy wam na bezpieczeństwie i zwalczaniu terroryzmu.
Mam więc dla panów bardzo dobrą wiadomość!
Jestem teraz w doskonałej relacji z panem prezydentem Władimirem Władimirowiczem,
a jego siły są geograficznie bardzo blisko państwa granic.
Porozumcie się więc w tej kwestii z zaprzyjaźnioną z nami Rosją.
Mają panowie na to moje błogosławieństwo.
No i będziemy ugotowani.

Wygrana Orbana na Węgrzech, PiS w Polsce, Brexit w Zjednoczonym Królestwie i Trump w Stanach,
to ta sama fala bardzo złych tendencji dotyczących Zachodniej Cywilizacji.
Do tego dodajmy nacjonalizmy, agresywnych imigrantów, czy zamachy islamistów – ten cały bajzel w Unii Europejskiej.
i mamy polityczne błoto, jak nic, pachnące wielką wojną.

Przypomnę, że od takich nastrojów rozpoczęła się pierwsza wojna światowa.
Na fali podobnych mechanizmów do władzy doszedł Adolf Hitler.

Older posts Newer posts

© 2026 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑