RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: Moldova (page 51 of 63)

Hindusi mają pretensje do Brytyjczyków. A my co?! Waszmościowie!

Hindusi żądają zwrotu pewnego cennego diamentu, który „przechowywany” jest w jednej z koron w Londynie.
Czy nie uważacie, Szanowni Państwo, że nie powinniśmy mieć podobnych pretensji do Szwedów, którzy na analogicznych zasadach „przechowują” wiele pamiątek naszej świetności?
:-))))

Słońce pod horyzontem.

Niczego już nie rozjaśni, ani nie roziskrzy.
Niczego nie wyjaśni, ani nie dopowie.
Może tylko zasmucać.
Może tylko wzbudzać żal.

Słońce pod horyzontem…

Jest jak moment zaczerpnięcia powietrza
Przed nurkowaniem w głęboką toń.
Należy to robić dobrze,
Żeby dożyć następnego dnia…

Piątek, trzynastego.

Wielki pech…
Z pewnością dla Jakuba de Molay, do którego zapukali smutni panowie od Filipa Pięknego.
Ale co my możemy mieć z tym wspólnego?
:-))))))

Wielki Błysk

On  wciąż się nam zdarza.
I nie chce widzieć naszego zdziwienia!
On wciąż nas otacza.
I mało wymaga.
Potrzebna mu tylko chwila.
Błyśnie i zgaśnie!
I naszą rzeczą jest go uchwycić…
Bo Wielki Błysk raz uchwycony
Przynieść może Wielką Odmianę!
I na to przecież tak bardzo
Wszyscy Czekamy.
Wszyscy każdego dnia
pod tym niebem…
wyglądamy:
Wielkiej Odmiany.

A za zamkiem jest pole.

Za tym polem jest las.
A za lasem rzeka.
I tak to już się jakoś dziwnie układa,
Że jedną wolność ogranicza mur,
A inną woda…
I zdarza się ruszyć rycerzowi na pole,
A chłopu zdarza się pójść nad rzekę…
🙂

A wypoczywaj Rodaku! Wypoczywaj!

Niech Ci Słonko Świeci. a termometr jak najwyżej słupkiem wskaże!
Niech Żona Twoja szczupła, wdziękami piaszczystą plażę onieśmiela!
Niech dzieciątka Twe liczne, najpiękniejsze z piasku budują zamki!
A Tobie, Drogi Rodaku, z Serca Całego życzę, byś z rana samego…
Z parawanem swym (tym w niebieskie marynistyczne wzorki…),
Szczęście to zapewnić zdążył całej swej Rodzinie!
🙂

Dziś jest Święto Pracy.

No cóż…
Ten jeden krótki dzionek, dla wszystkich tych, który z takim mozołem utrzymują wszystkie ludzkie dzieła…

Fala na Bałtyku.

Nic tak nie oczyszcza myśli jak jej stalowy powiew.
Jeśli w to nie wierzysz, przyjedź do Kołobrzegu w środku zimy!
Wtedy właśnie Fala na Bałtyku jest największa.
I nie przez to, że zmywa rozbawionych golasów z jakiejś plaży,
A przez to, że jak żyleta tnie wszystkich równo:
Nawet tych, którzy nieopatrznie wystawili nos na zewnątrz rozgrzanej po brzegi tawerny…

James Bond.

Jak ja zazdroszczę tym Brytyjczykom,
Że my Polacy nie wymyśliliśmy kogoś tak eleganckiego.
🙂

Kwiat na wysokim drzewie.

Nie musi być szczególnie piękny.
Bo od niego nie wymaga się już konkurencji.
Kwitnie i upaja się sobą.
Ale to wyjątkowo zdradliwa pozycja,
Bo tak wiele piękniejszych i lepszych od niego
Już pnie się po gałęziach starego drzewa.

Older posts Newer posts

© 2026 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑