RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: myśl obywatelska (page 1 of 25)

Wielkanocne życzenia.

Składam
Wszystkim Państwu,
znanym mi
i nieznanym,
z serca płynące
świąteczne życzenia:
Miłości,
Rodzinnego Ciepła,
Pokoju
i Wybaczenia.
*
Niech Nam Wszystkim
tak się stanie
z Mocy
Zmartwychwstałego
Pana Jezusa!
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński

PANDEMIA – CO NAM ZOSTAJE?

Jej Królewska Mość, Królowa Wielkiej Brytanii Elżbieta II,
po wydaniu oświadczenia o krzepiącej treści,
wycofała się do swego rodowego Zamku Windsor.
Moja Serdeczna Przyjaciółka, Znana Polska Poetka
Jolanta Szkudlarek,
nie wychodzi już z domu i pisze pełne wiary wiersze…
Wczoraj nasze krajowe Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi,
z uwagi na zakażenie się jednego z podsekretarzy stanu,
zostało objęte kwarantanną i pracuje wirtualnie.
*
Ja natomiast, mimo że też mam swoje azyle,
czuję się jak ktoś kto został sam na ulicy…
Ulica stopniowo pustoszeje, a zza rogu, w każdej chwili,
wybiec może kompletnie nieznany mi potwór.
Niewidzialny przeciwnik,
o którym wiem tylko tyle:
że jest
i że skutecznie pustoszy Mój Świat!
*
CO MI ZOSTAJE?
*
Zostaje mi to co zwykle:
OPANOWANIE,
ORGANIZACJA
I SOLIDARNOŚĆ.
*
Drodzy Państwo
W tym nadchodzącym,
bardzo trudnym dla Nas Wszystkich czasie,
przede wszystkim:
1. Stosujmy się do zaleceń i zasad bezpieczeństwa,
2. Wykażmy się opanowaniem i wzajemną solidarnością w obyciu i w działaniu,
3. Nie zapominajmy też o zwyczajnym
ŻYCZLIWYM UŚMIECHU
skierowanym do drugiego Człowieka,
który z pewnością boi się tak samo jak my.
*
Nadchodzi czas poważnego egzaminu.
Róbmy to co do nas należy
zważając na czystość własnego sumienia.
*
Z wyrazami szacunku
ROBERT GORCZYŃSKI

Z OKAZJI DNIA KOBIET.

WSZYSTKIM PANIOM…
*
Tym, które znam,
Tym, które jeszcze poznam
i Tym, których nigdy nie zobaczę…
*
Składam moje z serca płynące życzenia:
pielęgnowania i zachowania
(lub czasem może jeszcze: odnalezienia),
wewnętrznego Piękna.
Bo to, że Piękno w Was jest,
to rzecz oczywista.
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński

Résistance française!

Jeśli powiedziałeś A,
powiedz i B.
Następnie wypowiedz
wszystkie pozostałe głoski
od C do Z…
Jak tak robię,
gdy nie chcę usłyszeć czegoś niemiłego.
Kłopot polega jednak na tym,
że czasem mam wrażenie,
że rozmawiam sam ze sobą…
*
A podobno Francuzi bardzo lubią,
gdy ktoś się z nimi nie zgadza.
Zadają wtedy mnóstwo pytań
i twierdzą, że tak najlepiej
poznaje się człowieka…

NOWOROCZNE ŻYCZENIA.

Szanowni Państwo.
Mimo, że w moim wcześniejszym tekście
pt.: „Jaki będzie przyszły rok?”
nie roztoczyłem przed Państwem pozytywnych perspektyw,
a podzieliłem się raczej moimi obawami,
to jednak,
z okazji nadchodzącego 2020 roku,
pragnę życzyć
Wszystkim Państwu
Wszystkiego Najlepszego!
*
Czynię tak z uwagi na to,
że Każdy z Nas,
zarówno My,
jak i Nasi Przodkowie,
mamy w Swych Losach zapisane jednakowo:
i lepsze i gorsze chwile.
*
Musimy zatem zrobić wszystko, by zachować w sobie nadzieję.
Musimy ocalić w sobie, daną Nam, pozytywną energię.
Musimy ochronić Nasze poczucie humoru, fantazję i dystans.
Musimy zachować Naszą Ludzką Równowagę i Zdrowie.
(Ważny jest też Honor!)
*
Szczególnie, że obecnie,
Polska, Europa i Świat
pogrążają się w głębokim kryzysie,
a kłamstwo, złośliwość, przeinaczenie i zawiść,
stają się codziennym motywem powszechnego przekazu.
*
MYŚLMY ZATEM O SOBIE DOBRZE.
Kochajmy Wszystkich Naszych Bliskich.
Miejmy Otwarty Umysł.
Starajmy się poznać, zanim się zniechęcimy.
Bądźmy otwarci na inność
I nie ulegajmy chamstwu!
*
Nie pozwólmy by chamstwo stroiło się w anielskie pióra!
Nie pozwólmy, by sprawowało nad Nami Sądy!
I nie pozwólmy, by przemawiało za Nas w Parlamentach!
Choćby nawet Nas kusiło…
NIE POZWÓLMY!
*
Idźmy raczej za Słowami Pana Jezusa,
który rzekł:
„Tam skarb Twój,
gdzie Serce Twoje”.
*
Poważnie też potraktujmy
Słowa Pana Adama Mickiewicza,
który napisał:
„Miej Serce i patrzaj w Serce”.
*
Zróbmy tak
I ŻYJMY TAK!
*
A wtedy ci, którym się zdaje, że są na szczytach,
prosić Nas będą o wybaczenie…
*
Wszystko to rzecze
I ŻYCZY WAM!
*
Robert Gorczyński
Czyli Ten, który nie odebrał sobie prawa głosu…

NASZE POLSKIE BOŻE NARODZENIE.

Minął kolejny rok.
W tym czasie,
dla Jednych z Nas, Polska zmierzała ku ideałowi,
a dla Innych, ku bezprzykładnemu upadkowi.
*
Ale to teraz,
(na tę krótką wyjątkową chwilę…),
nie jest ważne.
Bo jutro Wszyscy
(TAK JAK PRZYSTOI!),
zasiądziemy z Najbliższymi
do Tradycyjnej Staropolskiej Wieczerzy.
I dzielić się będziemy Opłatkiem
wspominając Betlejemski Cud…
*
I równie Wielu z Nas
(łącznie ze mną),
uczestniczyć będzie
w Tradycyjnej Polskiej Pasterce.
*
Ja…
Uczynię Wszystko to z Nadzieją,
że ta Wyjątkowa Chwila
Trwać będzie przez cały następny rok.
*
A dlaczego tak uczynię?
Zrobię to bo…
z definicji jestem wyjątkowo naiwnym człowiekiem.
*
Czego i Wszystkim Państwu Życzę.
Na teraz
I na zawsze.
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
Człowiek
Polak
Katolik
Europejczyk
Obywatel Rzeczypospolitej
Miłośnik RON
Zwolennik Demokracji,
a zarazem Monarchistyczny Sentymentalista.

JAKI BĘDZIE PRZYSZŁY ROK?

Wiele niestety wskazuje na to, że będzie on jeszcze gorszy od obecnego.
Z całą pewnością zmiany klimatyczne się nie zatrzymają.
Susza i inne pogodowe anomalie też nas nie ominą.
W ślad za tym, korzystne dla siebie warunki, znajdą w Polsce
egzotyczne wirusy (jak np. ASF), bakterie, rośliny i zwierzęta.
Ceny podstawowych produktów dalej będą wzrastać.
Siła nabywcza złotego dalej będzie maleć.
Brak rąk do pracy, w pewnych sektorach, jeszcze się powiększy.
Problem imigracji do Europy tez nie zniknie.
Pan Jarosław Kaczyński, z racji wieku i nieustających obciążeń,
znajdować będzie w sobie coraz mniej sił na porządkowanie spraw,
które wziął na swoje barki.
W rezultacie, pogłębiać się będzie ogólne rozprzężenie, owocujące wzrostem swobody działań indywidualności takich jak np.: Minister Sprawiedliwości Pan Zbigniew Ziobro, Prezes NIK Pan Marian Banaś, Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Pani Krystyna Pawłowicz czy Pan Stanisław Piotrowicz.
Z czasem też zapewne pojawią się na polskiej politycznej scenie ludzie nowi,
jak np. tak ostatnio głośnych trzech młodych gentlemanów,
którzy już teraz w imieniu rządzącej partii,
obwieszczają nowy ład i kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości sędziowskiego szczebla…
Oczywiście swój wkład będzie miał też Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej Pan Mateusz Morawiecki.
Swoje trzy grosze na Naszym Polskim Podwórku,
będzie zapewne próbowała wtrącić Rosja.
Niewykluczone też, że i Chiny…
Z dużym prawdopodobieństwem dalej będzie się toczyć wielowymiarowa gra obliczona na osłabienie Unii Europejskiej i Sojuszu Północno-Atlantyckiego (NATO). Z osłabieniem udziału Polski w tych strukturach włącznie.
W rezultacie, sytuacja w Polsce będzie bardzo niestabilna
i podatna na dezinformacje, a także na niekorzystne zmiany.
W pewnych aspektach sytuacja wewnętrzna i zewnętrzna Polski może się zbliżyć do stanu i sytuacji Rzeczypospolitej Obojga Narodów w XVIII wieku.
*
Jaka zatem rada?
*
Rada jest tyleż banalna co oczywista:
Wszyscy musimy porzucić pancerze i skorupy wzajemnej niechęci i nieufności.
Wszyscy musimy przestać ulegać takim czy innym propagandom.
Szczególnie tym, które zasadzają się na odczłowieczaniu i obrzucaniu błotem politycznych przeciwników.
Wszyscy musimy postawić na rozmowę, dyskusję, a nawet na… awanturę.
Ale taką awanturę, w której jedyną „bronią” będzie siła analizy i argumentów, a ostatecznym jej wynikiem dojście do zrozumienia i porozumienia.
Dlatego politycy, biskupi, księża i zagorzali zwolennicy takich czy innych idei, muszą raz na zawsze zrozumieć, że naprzeciw nich nie stoją żadni tam „zomowcy” czy jakieś inne „zdradzieckie mordy”,
ale POLACY O INNYCH PRZEKONANIACH
I INNYM PODEJŚCIU DO BIEŻĄCYCH SPRAW,
A NAWET DO OTACZAJĄCEJ RZECZYWISTOŚCI.
*
Od strony technicznej stawiałbym tu na rozsądną, dobrze zorganizowaną wielość rad, narad, ekspertyz i społecznych konsultacji z udziałem wszystkich zainteresowanych stron.
Z jednym tylko warunkiem: decydująca będzie wartość merytoryczna, sprawność podejmowanych działań i ogólne dążenie do zrozumienia tematów.
*
Ktoś oczywiście może mi zarzucić zbytnią naiwność.
Ja jednak uważam, że innego wyjścia nie ma.
Susza, kryzys gospodarczy, imigracja, brak rąk do pracy,
pożary albo epidemie, szybko zweryfikują
wszelkie nasze intencje i zamiary.
A jeśli upadną struktury Unii Europejskiej,
jeśli upadnie Nasze Niepodległe Państwo Polskie,
szybko powrócimy do poziomu prostych społecznych
zależności i współpracy.
Szybko powrócimy do tak dobrze nam z historii znanego
„poziomu zero”.
*
Czy jednak warto tak łatwo tracić to, co jest?
Czy nie szkoda wykonanej już pracy i wszystkich tych lat?
*
Szczerze zatroskany
*
Robert Gorczyński
Polak
Katolik
Europejczyk
Obywatel Rzeczypospolitej
Miłośnik RON

NOBEL DLA POLSKIEJ PISARKI.

DZIŚ PANI OLGA TOKARCZUK
WYBITNA POLSKA PISARKA
OTRZYMA LITERACKĄ NAGRODĘ NOBLA.
*
Dlaczego to takie ważne?
Z bardzo prostego powodu:
w dzisiejszych czasach każdy ludzki wysiłek,
każda rzetelna próba uczciwego odniesienia się
do stanu Naszej Planety, Cywilizacji i Kraju,
jest wysiłkiem bardzo cennym i potrzebnym.
I nie napiszę o tym nic więcej… (!)
bo bez wątpienia, Pani Olga Tokarczuk
umie przemawiać we własnym Imieniu.
*
Dodam jedynie, że dla uczczenia dzisiejszej Ceremonii w Szwecji,
wywiesiłem na balkonie Naszą Biało-Czerwoną Flagę.
*
Z wyrazami szacunku
dla Pani Olgi Tokarczuk
*
Robert Gorczyński
Polak
Europejczyk
Katolik
Człowiek Piszący

Rycerstwo.

Co mnie w tym tak fascynowało?
Jednoznaczność miejsca?
Jednoznaczność czasu?
Jednoznaczność broni?
Jednoznaczność śmierci?
*
Ja jednak…
*
Dzięki Panu Bogu
Nie widziałem ani jednej walnej bitwy
Dzięki Panu Bogu
Nie widziałem krwi przelewu
Zezwierzęcenia ludzi
Ani ich upadku.
*
Dane mi było natomiast
Utonąć w bezbrzeżnym oceanie
Rycin, ksiąg i fotografii
I strawiłem na to lata
Tyle lat…
Że można by nimi obdzielić
Co najmniej dwóch walecznych rycerzy.
*
Lecz na tym koniec!
Teraz BASTA!
Już nigdy więcej
Nie pochylę się nad tym
Czego nie przeżyłem
*
I zamknę ten czas w żelaznych okowach!
*
Dlaczego?
*
Dlatego, że nie chcę już więcej obrażać Pana Boga
Który nie zapisał mi w udziale
Ani tragedii krwi
Ani katastrof
Ani mordowania.
*
Od tej pory więc o Lepszy Świat
Walczyć będę tylko
Piórem!
*
Lecz nie jestem dobry
O nie!
Bo oręż to potężniejszy jest od miecza
Straszliwszy od niego
I bardziej zjadliwy!
*
WSZAK TO PAN BÓG RZEKŁ:
NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO…

KOŚCIÓŁEK W KICINIE.

Drewniany,
Rzeźbiony,
Żywy.
I nie potrafię wyjaśnić jak to się stało,
że cała potężna Rzeczpospolita,
spotkać się ze mną tu potrafiła.
I zobaczyłem roziskrzony Ołtarz
I Matkę Bożą Ostrobramską,
I Wawel
I Wisły zakole
I ambonę księdza Skargi
I Księgę Wielką Pana Frycza Modrzewskiego!
A za tym wszystkim szlacheckie dumne stalle
i twarde chłopskie ławy…
Zaś ponad tym
podniebne złocone Organy…
I nagle znalazłem się w kruchcie.
gdzieś między chrzcielnicą,
a najskromniejszą podłogą…
*
I tak oto
(z pozoru),
skromny Kościółek w Kicinie
pokazał mi
czym tak naprawdę
jest moje życie…
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
*
P.S.: Pani Joli Szkudlarek
i Panu Maciejowi Zielonce
dziękuję za Ducha…

Older posts

© 2020 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑