Niech nigdy nie wychodzi w dzień.
Niech nie pojawia się na ulicy.
Niech nie wchodzi do kościoła.
Niech nie wabi dziewcząt.
Niech nie kusi mężczyzn.
Niech zginie w pierwszych promieniach Słońca!
Niech nie wspierają go żadne stare drzewa!
I choćby kusiła je ułuda potęgi,
Niech im ktoś powie,
Że z cieniem walczyć trzeba!
A czerni unikać…
Wzrok wnosić należy do Nieba!

Wtedy Światłość na wszystkich spłynie,
A co złe jest,
W jednej chwili zginie…

Tak to już jest
Tak się dzieje
I tak się stanie…

C.D.N…
🙂