RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: robert gorczyński (page 22 of 84)

Zmiany w Królewskim Pałacu.

– Czy jesteś, wasza miłość, pewien że czas rozważać coś takiego? – spytał Landgraf.
– Bez wątpienia – odpowiedział Wicehrabia. – Zarówno ludziom sercem nam oddanym, jak i postronnym, potrzebna jest pewność. Pewność potrzebna jest też nam samym. Myślę więc, że praca nad Statutem Czczenia Ważnych Rocznic, z uwzględnieniem naszych przyszłych zwycięstw, będzie najlepszą oznaką tego, że nie mamy co do nich wątpliwości…
– Wyborne! – zaśmiał się Landgraf. – Tuszę jednak, że odezwą się też głosy prześmiewcze.
– Może teraz… – odrzekł Wicehrabia bardzo poważnym tonem. – Lecz kiedy zacznie się koło fortuny odwracać, ich głosy nie tylko wprawią ich samych w zakłopotanie, ale też pozwolą nam zwyciężyć w dwójnasób.
Wtedy nie tylko pokonamy wroga, ale i zawstydzimy wątpiących.
– Nieźleś to obmyślił mości panie! – rzucił Landgraf z podziwem.
i podpisał projekt opatrzywszy go Królewską Pieczęcią.
Od tej pory w życie wszedł dokument, który nazwano później Pierwszą Gwiazdą Brzasku…

Katalonia.

Nie wiem, co o tym myśleć.
Z jednej strony jestem za demokracją, wolnością i samostanowieniem.
Wiem też dobrze, że bardzo miło jest wznosić ojczyste flagi z rodzinnych stron.
Tak. To bardzo miłe uczucie!
Z ochotą wywieszam biało-czerwoną flagę na 3 maja i 11 listopada.
Jestem jednak również za Unią Europejską i związanymi z Nią demokratycznymi wartościami.
Wiem też dobrze, że demokratyczne Królestwo Hiszpanii, to nie kajzerowskie Prusy, albo carska Rosja.
Rozumiem także, że żyjemy w Świecie ukrytych ekspozytur i tajnych wpływów, z których cieszy się Moskwa Putina.
Dlatego, dobrze życząc zarówno Katalończykom, jak i Hiszpanom,
doprawdy nie wiem, co mam myśleć o tym, co się tam dzieje i komu to służy?

Konfederaci.

Tak mi trochę przypominają tych naszych przezacnych
Powstańców Styczniowych,
Co to z szablą, albo z dziadkową luśnią
Za Ojczyznę szli w pole!
Lecz z serca całego nie podoba mi się to, jak traktowali
Czarnoskórych niewolników ze swoich plantacji.
I wtedy milknę do głębi zakłopotany,
Bo wiem bardzo dobrze,
Jak to często niegodnie chłopów polskich traktowały polskie pany.

Amerykanie.

Brytyjczykiem nie jestem,
Francuzem, Włochem, ani Belgiem też nie.
Nie jestem Niemcem ni Austriakiem.
Jestem Polakiem.
I choć Amerykanie Są tak silni, bogaci i wpływowi,
A swego czasu ocalili Nasz Świat i Europę,
Choć globalnie Ich popieram
I opowiadam się po Ich stronie…
To jednak ciągle wydają mi się tacy…
Bez klasy.
Kim jestem?
Kimś wrednym?
Niewdzięcznym?
Pokręconym?
Może…
Ale proszę mi wybaczyć!
To nie moja wina…
Ja jestem…
Po prostu…
Polakiem…
🙂
P,S.: God bless You America!

Śledziki w occie.

Kurczaczki w panierce
Schabowy z jajkiem
Śląska kiełbasa
Pewnego dnia przyjdzie nam srogo zapłacić
Za tego rodzaju przyjemności.

Widziałem kiedyś przy drodze kurę,
która wypadła ze swojego transportu śmierci.

Mimo to do dziś nie jestem bez winy.

Spokojny Sobotni Wieczór.

Zaczynam delektować się spokojem.
Kiedy dzwonię do bliskich i w odpowiedzi
na pytanie: „Co słychać?’
słyszę odpowiedź: „Właściwie to nic…”.
Gratuluję. 🙂
Nie dlatego, że nie lubię zmian,
ani dlatego, że nie jestem za rozwojem.
Nic z tych rzeczy!
Gratuluję Im dlatego,
że nie stało się nic złego…

Jest teraz Spokojny Sobotni Wieczór,
a ja życzę Wszystkim Moim Kochanym Czytelnikom tego samego
i wielu jeszcze… bardzo wielu!
Spokojnych Sobotnich Wieczorów…
🙂

Imperialne Pytanie do Shaak Ti.

Imperium rządzące jest okropne.
To fakt.
Natomiast Imperium, które przeszło do historii
staje się automatycznie… wartością sentymentalną. 🙂
Osobiście czuję się spadkobiercą Rzeczypospolitej Obojga Narodów
w Jej jagiellońskiej postaci.
Natomiast, z uwagi na dzieje mojego rodu (potwierdzenie szlachectwa i nadanie herbu),
łaskawie odnoszę się też do Dynastii Habsburgów. 🙂
Tym bardziej, że Habsburgowie, po tym jak oberwali w 1848, stali się nader sympatycznymi monarchami 😉
(A Arcyksiążę Ferdynand dotknięty kulami Gawriły „nic to, nic to” wołał z pełnym przekonaniem).
Imperium Rzymskie uważam za fundament mojej kultury,
Bizancjum zaś za twardy kamień na drodze tnącej kosy wojującego islamu,
A Zjednoczone Królestwo za uosobienie postimperialnej europejskiej kultury.
Czy, w powyższym kontekście, nadal tak niefortunnie oceniasz
Imperialne Idee?
🙂
P.S.: Dodam, że uwielbiam Pana Marszałka Piłsudskiego,
ale nie jestem przekonany co do tego, czy chciałbym żyć za Jego czasów.
Może pomożesz mi rozstrzygnąć ten paradoks…
😉

Cześć Pamięci Wiesława Michnikowskiego.

Tyle się dziś mówi o tym, jacy są, albo powinni być
Prawdziwi Polacy
a ja Wam powiem:
Wiesław Michnikowski
był Prawdziwym Polakiem,
czyli Dobrym Człowiekiem
Wyróżniającym się
Inteligencją,
Dystansem do siebie
I poczuciem humoru.
Składam więc ukłony
Wielkiemu Polakowi,
Świętej Pamięci
Wiesławowi Michnikowskiemu.

Urodziłem się pod Basztą.

W pobliżu Wielkiego Grodu Piotra i Pawła
Życie moje trwa i wzrasta
W radości i w wierze
W to, że Miłość i Dobro zwycięży!
Wszak Szymon został Piotrem,
A Szaweł stał się Pawłem…
Bo każdemu Człowiekowi
Dana jest szansa
By podążać za Dobrą Nowiną…
Urodziłem się pod Basztą
W pobliżu Wielkiego Grodu
Piotra I Pawła…
Nie na darmo.

Cud.

Kiedy zdarza się Cud
Niepotrzebne są żadne dekoracje
Bo prawdziwym Cudem jest
Człowiek
Jego Serce
Jego Dotyk
Jego Miłość.

Older posts Newer posts

© 2026 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑