RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: Jagiellonowie (page 43 of 81)

Z życiem trzeba się zaprzyjaźnić.

Trzeba w nim szukać własnego miejsca.
To dziś każdy dobrze wie,
Ale nie każdy rozumie,
Że z życiem trzeba się też zaprzyjaźnić.
I chyba to niezbyt łatwa sztuka,
Zyskać wdzięczność własnego życia.
W końcu tak przecież rzadko spotykamy ludzi
Po których pozostają tylko same dobre wspomnienia.
🙂

Aktorzy z dzikiego teatru.

Nie kryją się po krzakach.
Wyłażą na ulice.
I nie omijają winiarni.
Bo nie boją się Bachusa!
Przechodzą więc najwęższymi uliczkami
Wnikają w najgłębsze szczeliny,
I zaskakują zarówno genialną myślą,
Jak i najgłupszym bełkotem!
Bo tacy właśnie jesteśmy:
My!
Amatorzy dzikiego teatru!
Każdego dnia wypatrujemy czegoś niezwykłego.
A gdy nas to spotyka,
Omijamy to z daleka,
Jak ten Starzec-Mędrzec-Szaleniec,
Który jadąc na czele Bachusowego Orszaku,
Niczego nazajutrz nie pamięta.

Byłem kiedyś w Amsterdamie.

W czasach nader dawnych,
Kiedy bardzo źli ludzie nie rozjeżdżali jeszcze turystów ciężarówkami.
Byłem tam!
Stałem na pięknych mostkach,
Nad uroczymi kanałami.
Byłem tam i czułem się bardzo dobrze,
(Nawet wtedy, gdy pewna Francuzka ofuknęła mnie za zbyt, jej zdaniem głośne, zachwyty wyrażane w języku polskim!)
I nawet ta chwila przykrości nie jest w stanie zamazać mojego szczęścia wywołanego paradowaniem w czerwonej krakowskiej rogatywce!
Bo właśnie to zrobiłem!
I byłem ładnie ubrany.
Miałem modną koszulę, kolorowe spodnie i piękne lśniące buty!
A całości dopełniała ta piękna, czerwona krakowska rogatywka.
I wtedy powiedziałem Mojej Kochanej Żonie,
że czuję się tak wspaniale, jak w Gdańsku,
tyle że siedem razy większym,
i pełnym tak barwnych ludzi jak ja!

Byłem kiedyś w Amsterdamie.
I uwierzcie:
To zostawia w duszy znamię…

Drodzy Mołdawianie. Nie dajcie się Putinowi! Traducere moldovenească de mai jos.

Wkrótce Rosjanie będą próbowali otworzyć przez Naddniestrze drugi front.
Pójdą albo na Wolną Ukrainę, albo na Was Bracia Europejczycy.
To wynika z prostej analizy układu map.
Jedyna rada to:
Informować o rosyjskim zagrożeniu Państwa Unii Europejskiej.
Informować o rosyjskim zagrożeniu Stany Zjednoczone Ameryki Północnej.
Informować rzetelnie, logicznie i spokojnie, bo tego Putin boi się najbardziej.


Stimați moldoveni. Nu fi Putin!
Rușii vor încerca să deschidă un al doilea front prin Transnistria.
Ei vor merge, fie la Libertatea Ucrainei sau pentru tine europeni Brothers.
Ea provine dintr-o simplă analiză a hărții.
Singurul sfat este acela de a:
Informarea cu privire la amenințarea din Rusia către țările Uniunii Europene.
Informați-vă despre amenințarea din Rusia în Statele Unite ale Americii.
Informează sincer, în mod logic și calm, pentru că Putin se teme cel mai mult.

Katastrofa nad wielkim morzem.

Zdarza się czasem, kiedy nic innego nie jest w stanie się zdarzyć.
Z ciasnej i dusznej przestrzeni wyłania się i ciągnie.
I mimo, że nic jej nie zapowiada, ona nadchodzi.
Jak koc kraciasty zaciąga się wszędzie
Odgradzając Świat od trupa.
Wtedy zabiera mu powietrze
Światło Słońca
I żar ognia.
Pod tym kocem duszą się dzieci.
Przyszłość odchodzi bezpowrotnie.
Katastrofa nad wielkim morzem…
Bezpieczne ciepło…
Koc,
Koniec,
Woda…

Orzeł musi być w Koronie!

Muszą nas podwozić konie.
Do Krakowa musim jechać!
Przeca nie ma na co czekać!

Bo w Krakowie Jagiellony!
Bo w Krakowie baszty, mury!

Niech nie jedzie, kto ponury!
🙂

Vultur trebuie să fie în coroana!

Noi trebuie să efectueze cai.
Cracovia vom merge!
La urma urmei, nu este nimic să aștepte!
Pentru că în Cracovia Jagiellony!
Pentru că în turnuri
Cracovia, ziduri!
Să nu merge, cine este sumbru!

Dziś 15. Rocznica ataku na World Trade Center w Nowym Jorku.

Krewnym i bliskim Ofiar tej potwornej zbrodni składam wyrazy mojego najszczerszego współczucia.
Składam też Wyrazy Czci Ofiarom tego koszmarnego zamachu na NAS WSZYSTKICH!
A terrorystów z serca przeklinam!
Żeby być człowiekiem, trzeba kochać bliźniego,
A wy bliźnich nie kochacie.

Robert Gorczyński

Habsburgowie.

Żeniąc się opanowali większą cześć Europy.
Na wszystkich panujących dworach mieli siostry, ciocie i kuzynów.
Niech więc mi ktoś powie:
Co Ich podkusiło, by zafundować sobie tę okropną Wielką Wojnę?
P.S.: Załączona podobizna ukazuje Jego Cesarską Wysokość, Cesarza Austrii Franciszka II Habsburga, który w roku 1794. potwierdził szlachectwo i nadał mojemu Przodkowi Józefowi Kalasantemu z Górki Gorczyńskiemu Herb własny de Gorki.
Ja oczywiście wiem i pamiętam, że Cesarz ów był strasznie niezadowolony z tego, że Austria nie brała udziału w II rozbiorze Rzeczypospolitej i jako pierwszy porozumiał się z Carycą Katarzyną w sprawie rozbioru III.
Wiem to i nie mam z tym problemu, bo historii już nie zmienię, a moi Przodkowie zrobili dla Polski i Polaków bardzo wiele.

W powyższym kontekście wspomnę też Postać Ottona von Habsburga (1912-2011), przedostatniego Dziedzica tego Wielkiego Monarszego Rodu, który był zdeklarowanym i aktywnym twórcą Idei Unii Europejskiej.

I takie właśnie są Nasze Dzieje: trudne i niejednoznaczne.
I tyle.
Z pewnością nie takie jak chce Jarosław Kaczyński, czy jakieś napalone chłopięta z ONR.

Rycerstwo. Ja wciąż całuję Damy w rękę!

Dziś, kiedy nie ma już Monarchów
Musimy radzić sobie tak, jak podpowiada nam serce.
I wbrew pozorom nie jest aż tak źle:
Wszak przez całe pokolenia powiedziano nam dokładnie,
Jak należy się zachować.
Wiemy doskonale, że trzeba:
Z szacunkiem stawać w obronie słabszych, chorych, sierot i kobiet.
(Chociaż pewnie Nasze Współczesne Panie będą tym oburzone 😉
Ja na przykład, z uporem Polaka, przy powitaniu całuję Panie w rękę!
I jedne są zachwycone,
A inne znalazły sprytne wyjście:
Szybko obniżają rękę tak nisko, że nie da się tego zrobić.
Wtedy oczywiście odpuszczam.
🙂

W Warszawie pobito Pana Profesora Kochanowskiego za to, że mówił po niemiecku!

W tym kontekście stwierdzam dobitnie:
że bicie Kogoś noszącego nazwisko tak ważne dla języka polskiego 
za mówienie do kolegi po niemiecku, to lekko mówiąc, farsa!

A gdyby się okazało, że Pan Profesor Kochanowski jest potomkiem
Jana z Czarnolasu, byłby to po prostu cymes…!
I kolejny ewidentny dowód na skrajną głupotę tych, którzy uważają się za „prawdziwych Polaków”. 

Older posts Newer posts

© 2026 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑