Cieszy, kiedy trwa.
Smuci, gdy ustaje,
Przeraża, gdy zaniknie.
A najbardziej niesamowite jest to,
Że tak naprawdę nic o nim nie wiemy.
Cieszy, kiedy trwa.
Smuci, gdy ustaje,
Przeraża, gdy zaniknie.
A najbardziej niesamowite jest to,
Że tak naprawdę nic o nim nie wiemy.
Często jest bardzo ostro.
Człowiek stąpa nad przepaścią
I jak okiem sięgnąć nie widzi niczego innego.
Od tego szybko może się zakręcić w głowie.
Nie można jednak dać się zwieść:
Tutaj szum w uszach i zawrót głowy oznacza śmierć.
Należy więc bardzo uważać,
Ale mimo wszystko nie opłaca się
Zamiana tego na chodzenie po tępej i głuchej skale.
Widziałem wielu nieszczęśliwych ludzi
Błąkających się po takich miejscach.
Tak…
Tego rodzaju bezpieczeństwo zabija szybciej
Niż stąpanie po bardzo ostrej krawędzi.
Honor i uczciwość aż po grób.
To było piękne!
Złem Monarchii był zaś ucisk.
I dlatego Monarchii już nie ma!
Ale dlaczego?
(Niech ktoś mi powie!),
Przy okazji zrezygnowano
Z uczciwości i Honoru?!
Lecą w kluczach.
I nie milkną.
Wręcz przeciwnie!
Odzywają się nad miastami,
Swoim krzykiem ożywiają pola.
Zauważą najmniejszą nawet wieś.
A gdy przelecą ponad ruinami dworu,
Wspomną starego hrabiego.
Ale skąd tak naprawdę są?
I dokąd lecą?
Tego już nikt nie wie…
I zebrali się ludzie w wielkim kole.
Wtedy każdy mógł powiedzieć co go boli.
Przez to krąg godzinami
Giął się, wznosił, opadał i wibrował.
Aż w końcu postanowiono,
Że wszystko się odmieni.
Wtedy ludzie ubrali się w kurtki, czapki, buty i rękawice.
Swój dobytek umieścili w plecakach,
Do pasów przytroczyli miecze,
A w dłonie ujęli laski.
I wyruszyli w długą drogę.
O tamtej chwili
Z wielką czułością
Pisano w starych księgach.
Bo bez seksu żyć nie można…
🙂
Pojawi się nawet Dyjabyeł.
Będzie interesująco.
Zagramy nową muzykę.
🙂
Wywrócił oczy.
I zaklinował się między śmiercią a życiem.
I stracił oddech.
I przez chwilę go nie było…
Ale zaraz potem…
Z właściwą sobie arogancją odmawiał pomocy.
I ubliżał tym, którzy chcieli się nim zająć!
Ja wiem, jak ważna jest duma.
Ja wiem, jak ważny jest honor.
Doskonale to czuję!
Ale nigdy nie zrozumiem,
Jak można to przerobić
W TAK WIELKĄ I BEZBRZEŻNĄ GŁUPOTĘ?!
Może być bezduszny.
Może być szorstki i okrutny.
Ale to zawsze:
Nowy Świat.
Bo Nowy Świat
Jest właśnie taki…
Nowy.
I zdumiewa.
I zapiera dech.
I oszałamia…
Poraża swoją wewnętrzną siłą!
I z jego mocą każe się równać:
I przez to…
I właśnie dlatego…
Nigdy nie wybacza błędów!
Bo za błędy w Nowym Świecie się ginie…
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze