Swoją stanowczą akcją w paryskiej dzielnicy Saint-Denis uratowaliście życie wielu ludzi.
I to jest Bardzo Dobra Wiadomość!
Moje serdeczne gratulacje!
Swoją stanowczą akcją w paryskiej dzielnicy Saint-Denis uratowaliście życie wielu ludzi.
I to jest Bardzo Dobra Wiadomość!
Moje serdeczne gratulacje!
Niech nikt nie waży się z czystym sumieniem nazywać tej perfidnej zbrodniczej organizacji:
„Państwem”.
Brak słów.
Cześć Pamięci Ofiar.
Według pewnej wielkiej gazety to ja.
A dlaczego?
Bo obawiam się tłumów młodych ludzi,
którzy biją się z węgierską Policją.
Bo obawiam się tych,
którzy bez pozwolenia przechodzą przez ogrodzenie.
A dla mnie graniczny słup to rzecz święta.
To znak, że muszę uszanować wolę właścicieli danej ziemi.
CZYTAJ DALEJ
Tak długo walczyliśmy, pracowaliśmy i staraliśmy się by spokojnie żyć.
Tak ciężko odrabialiśmy straty.
Zostaliśmy tu,
By własnym sumptem,
Własnym staraniem.
Odnowić Naszą Ziemię.
Bo byli tu obcy.
Bardzo źli obcy.
I przez nich zginęli najlepsi spośród nas!
A Wy teraz przychodzicie i jesteście oburzeni?
Dlaczego się tak dziwicie, że się Was boimy?!
Cześć Pamięci Niewinnych Ofiar zbrodniczego ataku na nowojorskie WTC.
Zaś szaleńcom należy się zapomnienie!
Nie popieram Pana Orbana, tak jak nie popieram Pana Kaczyńskiego.
Jednak w pełni rozumiem niepokój Pana Orbana spowodowany potężną falą uchodźców na Węgrzech.
Wyobrażacie sobie Państwo podobne sceny na Dworcu Centralnym w Warszawie?
Wyobrażacie sobie Państwo tak intensywną nielegalną migrację przez nasze granice?
Wcale się nie dziwię, że Węgrzy próbują coś z tym zrobić.
WCALE.
Najpiękniej jest jesienią.
Gdy złocą się barbarzyńskie drzewa,
A Mur Hadriana respekt wzbudza barwą krwi.
Oglądałem internetowe zdjęcia z Mołdawii.
Widziałem piękne europejskie krajobrazy.
Widziałem Wasze życie.
Widziałem Wasze przywiązanie do WOLNOŚCI.
Widziałem Wasze Święto Niepodległości w Kiszyniowie.
I powiem Wam, Drodzy Szlachetni Mołdawianie:
Nigdy z tego nie rezygnujcie!
Nigdy nie dajcie się zwieść ani rublom, ani gazowi, ani ropie, ani groźbom!
Nigdy nie dajcie odebrać sobie swobody i godności.
Bo tak naprawdę jedynie tylko to się liczy.
My tu w Polsce czujemy, że jesteśmy na granicy,
Ale tak naprawdę Granicą Europy jesteście Wy!
Wasz Piękny Język jest niesamowity:
Z jednej strony, jest dla nas zrozumiały i taki bliski,
A z drugiej strony tak podobny jest do włoskiego,
Do którego przez naszą renesansową świetność,
Mamy szczególną słabość.
Nie dajcie się więc, bo jesteście dla Nas
WSPANIAŁYM PRZYKŁADEM!
Przykładem Narodu, który sam wybiera swoje miejsce.
Takie miejsce, które jest dla Niego najlepsze!
Niech żyje Wolna Mołdawia!
Gdyby nadleciał nad nasze domy.
Gdyby zatrzepotał strasznymi skrzydłami nad placami zabaw.
Gdyby zionął ogniem prosto w obiektywy kamer.
Gdyby Smok zjadł Prezydenta.
Gdyby Smok niszczył muzea.
Gdyby Smok porywał dzieci…
To…
Nigdy byśmy w to nie uwierzyli.
A jednak są wśród nas ludzie,
Którzy robią jeszcze gorsze rzeczy.
Takie pytanie – i co Państwo na to?
🙂
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze