RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: Moldova (page 36 of 63)

Inwigilacja.

Zachodzi wtedy, gdy ktoś niedobry zmusza nas do uczestnictwa w Wigilii…
🙂

Kiedy Absurd poznał Parodię.

Kiedy Absurd poznał Parodię z jej brzucha wypadło sześć złotych kółek.
Na słonecznej tarczy pojawił się uśmiech, a Matka Jagody Wiślickiej poślizgnęła się i upadła.
Jej kremowo – biała sukienka zabrudziła się błotem, a ona sama straciła przytomność.
Noc, która później zapadła była bardzo długa.
Na tyle długa, by tłumy jeźdźców w czarnych, eleganckich płaszczach,
mogły przemierzyć wszystkie drogi między Wielkim Portem, a Starą Stolicą u gór podnóża…

Kiedy Absurd poznał Parodię sześć złotych kołek z głośnym stukotem toczyło się ku rzece.
Na przydrożnej jabłonce opadły wszystkie owoce, a liście, w ich miejsce, stały się czerwone.
Wtedy jasne światło pojawiło się w ogrodzie.
Zatoczyło półkole i nagle zgasło.
Jan Wiślicki, Mąż Jagody, był akurat w domu i usłyszał pukanie.
Do drzwi kołatał nieznany mu mężczyzna.
Mężczyzna ten przyniósł kamień, list i sztylet.
Z listu wynikało, że w otaczającym Świecie zachodzą jakieś zmiany.
Wiślicki nie lubił absurdalnych sytuacji.
I wszelkie tego rodzaju sprawy nazywał głupotami.
Oddał więc kamień, sztylet i list żonie.
Ta z kolei lubowała się w tego rodzaju sprawach.
I z nabożnym niemal pietyzmem ułożyła kamień i sztylet na liście.
A wszystkie te trzy przedmioty schowała pod grubym wiekiem domowej skrzyni.
I minęły długie lata zanim przedmiotami zainteresowały się ich dzieci.

Kiedy więc Absurd poznał Parodię zrozumiał, że ich Złote Koła toczyć się będą długo,
a Świat Ludzi czeka przez to wiele zmian…
C.D.N.

No i George Michael…

Co tu dużo mówić:
Ktoś Wyjątkowy!
Kiedy byłem hormonalnym nastolatkiem,
który podczas szkolnych dyskotek podpierał ściany,
nie mając odwagi prosić dziewcząt do tańca,
Jego piosenki pobudzały moją wyobraźnię…
Podobnie jak te, które serwował w eterze sam Pan Marek Niedźwiecki.
George Michael…
Last Christmas…
THANK YOU VERY MUCH!
🙂

98 lat temu w bój wyszli Wielkopolscy Powstańcy!

Cześć Ich Pamięci!
Cześć Pamięci Ludzi, którzy potrafili postawić całe swoje życie na jedną kartę,
by z szablą, czy z karabinem w ręku, walczyć o wolność Ojczyzny.
I nieważne, czy Powstanie, takie czy inne, było udane, czy nie.
Ważne było to, że znaleźli się tacy Ludzie!

A dziś tak łatwo kupić sobie koszulkę, czy przypinkę i gadać wszystkim, że jest się patriotą.
Dziś tak łatwo mówić, że się jest patriotą, siedząc sobie w ogrzanym Sejmie,
albo idąc ulicą chronioną przez Polską Policję.
Przepraszam bardzo… ale nie na tym to polega!

P.S.: Moja Rodzinna Legenda – Alfons Fengler – Brat Mojej Babci – Artylerzysta – Powstaniec Wielkopolski, Uczestnik Bitwy Warszawskiej, Pułkownik Generała Andersa, Uczestnik Walk pod Ankoną i Monte Cassino,
przez całe swoje życie nie chciał nikomu opowiadać o tym, co przeszedł i gdzie walczył.
Mówił, że to co robił, robił dla Ojczyzny.

I to o czymś świadczy.   

Moje najserdeczniejsze świąteczne życzenia!

Do Wszystkich Moich Kochanych Rodaków,
byśmy wreszcie podali sobie ręce i na spokojnie pomyśleli, co robić dalej…
Do Wszystkich Obywateli Świata,
byśmy znaleźli skuteczny sposób na sprawiedliwe opanowanie narastającego chaosu…
Dla Wszystkich Moich Nieprzyjaciół,
byście przekonali się, że mam jednak dobre strony.
Dla Wszystkich Moich Przyjaciół,
byście się nigdy nie zmieniali i nigdzie mi nie gubili!
Dla Całej Mojej Rodziny
byście zawsze byli!
Dla Mojej Ukochanej Żony
byś nigdy nie zagubiła radości życia,
zwłaszcza z mojego powodu!
Dla Moich Szacownych Nieżyjących Przodków,
byście patrząc z góry na te moje ludzkie sprawy,
nie musieli się za mnie wstydzić.
Do Wszystkich Ludzi, z każdych czasów
Kieruję Moje Najlepsze Myśli i Życzenia
zgodnie z Przesłaniem Narodzonego Dziecięcia z Nazaretu!

Wanna.

Taka higieniczna namiastka morza.
Daje się ustawiać tam, gdzie chcemy,
ale jednocześnie bywa niebezpieczna:
bo przecież każdy z nas,
będąc dzieckiem, bujał się w niej tak długo,
aż zebrała się taka fala,
która wylała się na podłogę…
I dobrze wiecie co mam na myśli.
😉

Poszli ludzie na świąteczny jarmark.

Polak – Ojciec Rodziny – bronił się i zginął.
Później Niemcy – zwyczajni spokojni ludzie – zginęli z rąk tego samego chorego szaleńca, który zabił polskiego kierowcę.
Wcześniej, tego samego dnia, Rosyjski Ambasador został zastrzelony przez Tureckiego Policjanta.
Turecki Policjant strzelając do Ambasadora krzyczał coś o zemście za Aleppo i o przysiędze złożonej Mahometowi.
W tym czasie, w Naszym Polskim Sejmie, Demokratycznie Wybrani Posłowie, musieli blokować mównicę broniąc jej przed antydemokratycznymi zakusami jednego małego człowieka.
Czy ktoś mi zatem może powiedzieć, co tu się dzieje?!
Czy ktoś wyjaśnić mi może, czym stan Naszego Świata różni się od tego stanu,
kiedy to w Sarajewie strzelano do Jego Wysokości Arcyksięcia Ferdynanda Habsburga?

W ten weekend Pan Kaczyński, wbrew pozorom, mnie rozbawił.

Bo skąd u Niego ten pomysł, że uda Mu się z Polakami zrobić to, czego nie udało się uczynić Hitlerowi albo Stalinowi?
Przecież oni też próbowali Nas urobić podług własnych urojeń.
I używali do tego znacznie bardziej drastycznych metod.
I co?
I nic.
Dlatego też śmiech pusty mnie ogarnia.
Choć nie był to przyjemny widok:
oglądać doniesienia z Polski na antenach BBC World albo Euronews obok doniesień z Syrii lub Turcji.
Po prostu jeden wielki wstyd!
Tak Panie Kaczyński:
WSTYD.

Psim obowiązkiem każdego Posła w Parlamencie jest odpowiadanie na pytania dziennikarzy.

Po to Poseł tam jest, by odpowiadać na pytania, które są przekazywane Społeczeństwu.
Sejm Rzeczypospolitej nie jest prywatnym klubem dyskusyjnym pisowskich posłów!

Opozycja blokuje sejmową mównicę. I BARDZO DOBRZE! KACZYŃSKI – ERDOGANEM?! CO TU SIĘ DZIEJE?!

Pod Sejmem gromadzą się Obywatele protestujący przeciw ograniczeniom wolności mediów.
Dziennikarze mają być wywaleni z sejmowych korytarzy.
Odbiera się głos Posłowi na Sejm Rzeczypospolitej.
Pan Kaczyński odgraża się opozycji i „przenosi obrady” do Sali Kolumnowej Sejmu.

A JA SIĘ PANA PANIE KACZYŃSKI PYTAM:
DO CZEGO PAN DOPROWADZIŁ?!
CO PAN WYRABIA?!
DLACZEGO PRZEZ PANA DOCHODZI DO TAK FATALNYCH SPRAW?!
KIM PAN JEST, ŻE PRZEZ PANA EUROPEJSKI KRAJ – RZECZPOSPOLITA
TAK SIĘ KOMPROMITUJE?!
KIM PAN JEST?!

Older posts Newer posts

© 2026 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑