RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Poszli ludzie na świąteczny jarmark.

Polak – Ojciec Rodziny – bronił się i zginął.
Później Niemcy – zwyczajni spokojni ludzie – zginęli z rąk tego samego chorego szaleńca, który zabił polskiego kierowcę.
Wcześniej, tego samego dnia, Rosyjski Ambasador został zastrzelony przez Tureckiego Policjanta.
Turecki Policjant strzelając do Ambasadora krzyczał coś o zemście za Aleppo i o przysiędze złożonej Mahometowi.
W tym czasie, w Naszym Polskim Sejmie, Demokratycznie Wybrani Posłowie, musieli blokować mównicę broniąc jej przed antydemokratycznymi zakusami jednego małego człowieka.
Czy ktoś mi zatem może powiedzieć, co tu się dzieje?!
Czy ktoś wyjaśnić mi może, czym stan Naszego Świata różni się od tego stanu,
kiedy to w Sarajewie strzelano do Jego Wysokości Arcyksięcia Ferdynanda Habsburga?

1 Comment

  1. Humorystycznie 😆? Tak… komórkami nagrywajacymi obrady w sejmie 😆😆😆😆
    a tak to nadal chochoła taniec.
    Niestety świat nadal ma schizofrenię.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2020 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑