RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: Principatul Moldovei (page 1 of 8)

Moja Miłość – Konstytucja 3 Maja.

Konstytucja 3 Maja, to dla mnie temat szczególnej wagi.
Puszczając nieco wodze fantazji, przyznam się, że chciałbym uczestniczyć w Jej przygotowaniu i uchwalaniu… 
Wyobrażam sobie, z jednej strony zapał i zaangażowanie Jej Twórców, a z drugiej, niepewną i często napiętą atmosferę tamtych czasów… (co Nam to przypomina?).
Z jednej strony emocjonujące wieści o Francuskiej Rewolucji i o przemianach z nią związanych, a z drugiej… ponura atmosfera bezpardonowych nacisków ze strony bezwzględnej rosyjskiej carycy Katarzyny II (z jej wojskami i koszmarną ambasadą w Warszawie), bezczelności cesarzy niemieckiej rzeszy: Fryderyka II i Fryderyka Wilhelma II oraz cesarza Austrii Franciszka II.
A między tym wszystkim My… – czyli grupa zapaleńców – inteligentów, światłych umysłów, starających się uratować to, co jeszcze pozostało z… niegdyś świetnej Rzeczypospolitej.
A nad Nami – Nasz Zwierzchnik – Król Stanisław August Poniatowski, który gdy tylko może, wiele czyni dla polskiej kultury, oświaty i gospodarki, a kiedy nie może… niestety… ustępuje.
*
O nastroju tamtych chwil, świadczy dobitnie Preambuła Konstytucji 3 Maja, w której zawarto następujące słowa:
„Uznając iż los nas wszystkich od ugruntowania i wydoskonalenia konstytucji narodowej jedynie zawisł, długim doświadczeniem poznawszy zadawnione rządu naszego wady, a chcąc korzystać z pory, w jakiej się Europa znajduje i z tej dogorywającej dziś chwili, która nas samym sobie wróciła, wolni od hańbiących obcej przemocy nakazów, ceniąc drożej nad życie, nad szczęśliwość osobistą, egzystencję polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu, którego los w ręce nasze jest powierzony, chcąc oraz na błogosławieństwo, na wdzięczność współczesnych i przyszłych pokoleń zasłużyć, mimo przeszkód, które w nas namiętności sprawować mogą dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia Ojczyzny naszej i jej granic, z największą stałością ducha, niniejszą konstytucję uchwalamy i, tę całkowicie za świętą, za niewzruszoną deklarujemy, dopóki by naród w czasie prawem przypisanym, wyraźną wolą swoją nie uznał potrzeby odmienienia w niej jakiego artykułu. (…)”
*
Szanowni Państwo – Panie, Panowie – Moi Kochani Rodacy!
Ja, Robert Gorczyński, Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, w kolejną rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, uroczyście oświadczam, że lepiej bym sedna sprawy nie ujął! 
*
I można się dziś spierać o to, co Konstytucja 3 Maja Nam przyniosła, a czego nie dała… Można się kłócić o to, co udało się Naszym Poprzednikom w Niej ująć, a czego nie… Można rozmawiać o tym bardzo długo.
Lecz ja uważam, że lepszego punktu wyjścia do dyskusji o Polsce NIE MA!
Z serca zapraszam Wszystkich Państwa do lektury oryginalnego tekstu Konstytucji 3 Maja, a także do osobistego zgłębiania przyczyn, okoliczności i skutków Jej uchwalenia.
Dodam, że po raz pierwszy w życiu, dowiedziałem się o Konstytucji 3 Maja, będąc 11-letmi chłopcem. Wówczas, Moja Kochana Babcia Jadwiga, przedwojenna inteligentka – ściszonym głosem i na osobności – wyjaśniła mi, że Konstytucja 3 Maja, to wielki symbol Naszej dawnej Niepodległości, a komuniści bardzo nie lubią, gdy się o tym wspomina…
Panie, Panowie – 3 Maja to Wielki Dzień!
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
Polak
Katolik
Europejczyk
Zagorzały Stronnik Konstytucji 3 Maja!
P.S.: Ilustracją do mojego tekstu jest obraz wybitnego polskiego Artysty Malarza, Pana Edwarda Dwurnika, który po raz pierwszy, widziałem w Muzeum Narodowym w Poznaniu.
Chylę czoła przed Panem Dwurnikiem, który w tak dobitny i wstrząsający sposób, ujął dramatyzm oraz skutki obalenia Konstytucji 3 Maja.
Przyznam, że nie mogłem oderwać oczu od tego Dzieła…
I OBY SIĘ TAK SMUTNA HISTORIA NIE POWTÓRZYŁA!

Z serca POPIERAM Strajkujących Nauczycieli!

Pan Kaczyński kpi sobie z Nich
(i z Wszystkich Polaków!),
w żywe oczy.
Z serca współczuję też Nauczycielom Katechetom,
którzy dodatkowo łamani są przez biskupów.
Wstyd i tyle!
Jak za ciężkiej komuny.
Z wyrazami szacunku.
Robert Gorczyński

Myśl.

Jest niebezpieczna.
(I powinna być niebezpieczna!),
Innej,
(po prostu…),
Nie wypada mieć!
🙂
P.S.: ilustracją do niniejszego tekstu jest fotografia Imć Pana Pułkownika Bolesława Wieniawy Długoszowskiego,
który w mojej opinii,
uosabia Polskiego Wolnego Ducha.
Jak niegdyś…
Imć Pan Paweł Włodkowic,
czy też Rycerz Zawisza Czarny!
BO GRUNWALDZKIE BITWY BYŁY DWIE:
JEDNA,
Z MIECZEM W DŁONI,
NA POLACH GRUNWALDU,
DRUGA,
(MOŻE I WAŻNIEJSZA!),
z PIÓREM W RĘKU…
U BRAM WATYKANU!

Wybór Króla Norwegii, a Godność Polaków.

A GDYBY TAK KRÓL NASZ STANISŁAW AUGUST PONIATOWSKI
Zamknął się,
choćby w najmniejszym nawet sarmackim zameczku
i wypalił do Moskali z najmniejszego nawet bandoletu,
czy nie byłby dziś dla Nas jednym z
Naszych Największych Narodowych Bohaterów?!
Jeśli ktoś w to wątpi, to zapraszam do obejrzenia niezwykle wstrząsającego filmu
pt. „Wybór Króla” (oryg, tyt.: „Kongens Nei” produkcji norweskiej),
w którym to, w kontekście hitlerowskiej agresji na Norwegię,
i decyzji Jego Królewskiej Mości Króla Haakona VII, rozważane są podobne kwestie.
P.S.: I myślę, że to w jakiejś mierze NAS WSZYSTKICH do dziś dotyczy.
P.S.II.: Dodam, że Wojsko Norwegii broniło się znacznie krócej od Naszego Wojska Polskiego w 1939 roku,
A NORWEGOWIE DO DZIŚ SĄ DUMNI I ZE SWEGO KRÓLA
I ZE SWOICH ŻOŁNIERZY.

Powinniśmy, My Polacy, to przemyśleć.
TRZEBA WIĘC BRAĆ Z NICH PRZYKŁAD!

Pluton JEST PLANETĄ!

I oświadczam to
WSZEM I WOBEC!

Uważam też, że MOJA WIARA jest
par excellence
dla Nas
ZNACZNIE MNIEJ SZKODLIWA
niż wiara większości
religijnych ekstremistów,
wszelkich płaskoziemców
i wszystkich domorosłych
zwolenników spiskowych teorii.
P.S.: A ja tylko spełniam Wasz Koronny Postulat Drodzy Ekstremiści,
który mówi, że:
TRZEBA W COŚ WIERZYĆ!
I JA WIERZĘ W TO, ŻE PLUTON JEST PLANETĄ!

O.P.D. z M.S.!

Gdybym miał nazwać Stronnictwo,
które odzwierciedla moje poglądy,
nazwałbym je właśnie tak:
O.P.D. z M.S.!
ORGANIZACJA PATRIOTYCZNO DEMOKRATYCZNA Z MONARCHISTYCZNYM SENTYMENTEM.
Więcej na ten temat pod adresem: http://robertgorczynski.pl/?p=3216
P.S.: A gdyby na polskiej scenie politycznej pojawiła się tożsama nazwa,
TO ZASTRZEGAM, ŻE JA BYŁEM PIERWSZY!
I do mnie proszę kierować się na konsultacje.
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
Polak, Postsarmata,
Obywatel.

 

Książę – Znaczy Człowiek.

Ten, który śmiało idzie własną drogą.
– Wolny i piękny –
(!)
Człowiek z przyszłością.
Człowiek szlachetny.
Nadzieja
Babki,
Matki,
Narodu!
Książę…
Też taki jestem, gdy wyprostowany i uśmiechnięty przemierzam ulice.
🙂

Orzeł Biały w Koronie jest Symbolem Zaszczytu i Wolności!

Wiedzieli o tym Piastowie,
Wiedzieli Jagiellonowie,
Wiedział Król Stefan Batory,
Wiedział Kanclerz i Hetman Jan Zamoyski!
Wiedział o tym Henryk Walezy.
(szczególnie wtedy, gdy nie wytrzymał Naszej Wolnościowej Presji i uciekał z Polski w nocy… 🙂 )
I na swój perwersyjny barokowy sposób 🙂 ,
wiedzieli też o tym Wettinowie… 🙂
którzy całe Drezno,
(po dziś dzień!),
ukwiecili
Herbami Rzeczypospolitej Obojga Narodów…
Bo Polska to
NADZIEJA NA WOLNOŚĆ INNYCH NARODÓW!
Bo Polska to
NIEZWYKŁY POTENCJAŁ
a każdy kto w to nie wierzy,
NIECH SIĘ BOI
jak Adolf Hitler,
albo Caryca Katarzyna.
BO JEDNO JEST JASNE:
KTO POLSKĘ ZAJMIE:
TEGO
NIE MA…!
P.S.: Przypuszczam, że Adolfowi to dopiero głupio było w Dreźnie!
🙂

Panie Kaczyński.

Popełnia Pan więcej błędów niż Jej Królewska Mość Królowa Elżbieta II. w latach 60-tych dwudziestego wieku.
Jej Królewska Mość wyciągnęła wnioski.
A Pan się upiera…

Minuta ciszy.

Minuta zadumy nad życiem Człowieka.
Kto spóźnia się w takiej Chwili?

Older posts

© 2020 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑