RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: Gazeta Wyborcza (page 1 of 9)

Z OKAZJI DNIA KOBIET.

WSZYSTKIM PANIOM…
*
Tym, które znam,
Tym, które jeszcze poznam
i Tym, których nigdy nie zobaczę…
*
Składam moje z serca płynące życzenia:
pielęgnowania i zachowania
(lub czasem może jeszcze: odnalezienia),
wewnętrznego Piękna.
Bo to, że Piękno w Was jest,
to rzecz oczywista.
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński

Apel w sprawie Wyborów do Sejmu i Senatu.

APEL DO MOICH DROGICH
RODACZEK I RODAKÓW
w sprawie Wyborów do Sejmu i Senatu.
*
Rzeczpospolita
*
TO NASZE WSPÓLNE DOBRO,
które,
na szczęście nie wymaga już od Nas
Najwyższych Poświęceń
w postaci:
Naszego Życia
I Zdrowia.
*
Dziś
OJCZYZNA NASZA
PROSI JEDYNIE…
o chwilę zastanowienia
i o moment decyzji…
*
Nadchodzą Wybory do Sejmu
i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej.
*
NASZEJ WSPÓLNEJ OJCZYZNY!
*
Tej, o Którą walczono i umierano.
*
Ja oczywiście pójdę głosować,
jak to regularnie,
od lat już czynię,
mając na względzie wysiłki i poświęcenia
Naszych Przodków.
*
Pragnę jednak,
przy tej okazji,
zachęcić
Wszystkie Moje Siostry
i Braci,
Polki
i Polaków,|
a także Wszystkich Obywateli
Rzeczypospolitej Polskiej
Innych Narodowości i Wspólnot,
(czyli: Moich Serdecznych i Bliskich Sąsiadów!),
do udziału w tym
NASZYM WSPÓLNYM PRZEDSIĘWZIĘCIU
(I DZIELE!),
KTÓRYM JEST:
*
NIEPODLEGŁA
I DEMOKRATYCZNA
POLSKA.
*
Zapraszam zatem
Wszystkich Państwa
na
Wybory!
*
Z wyrazami szacunku
*
Robert Gorczyński
Polak,
Katolik,
Europejczyk.
Szlachcic
i Obywatel .

Jolanto Szkudlarek!

Poetko Polska!
Larum grają!
Ojczyzna w potrzebie!
W pole rusza szlachta!
Zaś w przezacnej poznańskiej
Kawiarni POCZĄTEK,
Od rana smacznie się piecze,
I parzy się wrzątek!
A Pan Marek Manowski,
Znany Muzyk Polski!
Z pasją stroi instrumenty,
szykując Nam wszystkim
muzyczne prezenty!
I nawet Pewna Nasza
Serdeczna Przyjaciółka,
po całym osiedlu kręci swe kółka!
🙂
*
Porzuć więc Jolanto,
szpitalne, zgrzebne szlafroki!
I ku zdrowiu kieruj
swoje szybkie kroki!
Inaczej ja osobiście…
wrzucę Ci do torby!
Zeszłoroczne!
Szare!
Jesienne liście…!
*
Zdrowiej więc Jolanto!
*
Niniejszy, Poetycki Adres, zilustrowałem Herbem Znamienitego Rodu, z którego pochodzi Jejmość Pani Jolanta
(bo… po Herbie, to po gębie! I może to właśnie sprawi,
że (a juści!), łoże swe szpitalne, Jola w zdrowiu opuści!
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
Rebeliant i PostSarmata!

PAPIEŻ JAN PAWEŁ II. A PROBLEM PEDOFILII W KOŚCIELE.

Od pewnego czasu, odkąd dla wielu Polaków, moralny kryzys hierarchii Katolickiego Kościoła w Polsce, stał się rzeczą oczywistą, mocy nabierają żądania dotyczące rozliczenia roli Papieża Jana Pawła II., w kwestii Jego stosunku do pedofilii wśród hierarchów i księży.
Otóż uważam, że w tym przypadku, sprawa nie jest taka prosta.
I widzę tu analogię do tego, co dzieje się obecnie w Republice Południowej Afryki, gdzie znanego i wybitnego bojownika o równouprawnienie, Nelsona Mandelę, oskarża się o to, że nie rozwiązał On problemu klęski masowych zarażeń chorobą AIDS.
*
Analizując życiorys Karola Wojtyły (Papieża Jana Pawła II.), dochodzę do wniosku, że najważniejszą Jego życiową misją, była walka z komunistycznym ustrojem. Ustrojem niosącym ze sobą bezmiar zła, kulturową zapaść ludzkości i ogrom indywidualnych nieszczęść.
I temu właśnie poświęcił się On bez reszty.
Dla Niego walka z komunizmem, w Jego czasie, była priorytetem.
*
Prawdopodobne jest więc to, że wiedział On o chorobie toczącej podległą Mu hierarchię. Prawdopodobnie miał On świadomość skali przypadków pedofilii w Kościele, a także krzywd wyrządzonych ofiarom.
Jednakże, nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że Jan Paweł II., podjął dramatyczną decyzję, na pierwszy plan wysuwając walkę z nieludzkim komunistycznym systemem. Tego rodzaju decyzja, w jakiś sposób, przypominałaby decyzje Aliantów, podczas II wojny światowej, którzy w pierwszej kolejności, pokonali hitlerowskie Niemcy, a następnie pospieszyli z bezpośrednią, systemową pomocą dla więźniów obozów zagłady.
*
Zastanówmy się też, co by było, gdyby Papież Jan Paweł II., jeszcze przed upadkiem komunizmu, zajął się oczyszczaniem szeregów Kościoła z księży dopuszczających się pedofilii?
Myślę, że paradoksalnie zyskałby On, w tych działaniach, wsparcie komunistycznych służb, które skwapliwie dostarczając Papieżowi Janowi Pawłowi II., dowodów przestępstw, przy okazji, dokonałyby demontażu znaczącej i nieprzychylnej im siły (którą, bez wątpienia, był ówczesny Katolicki Kościół…).
*
Podsumowując, oświadczam że w pełni współczuję Wszystkim Ofiarom księży pedofilów. Ogromu Ich ludzkiego cierpienia nie jestem sobie w stanie wyobrazić.
Nie mniej jednak, byłoby dobrze, gdyby wszelkie procesy oczyszczania obecnej, tak fatalnej sytuacji w Polsce, zakończyły się pełnym zrozumieniem i rzetelną oceną sytuacji.
Należy też wziąć pod uwagę i oddzielić czasy, w których Jan Paweł II. działał i podejmował decyzje, od obecnych, w których dzisiejsi hierarchowie i kapłani, li tylko, odcinają kupony od dorobku Jana Pawła II i Jego Znamienitych Poprzedników (dając w zamian mało, albo częściej nic…).
*
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
Polak
Katolik
Europejczyk
Hierarcho-SCEPTYK

POZNAŃSKIE OBCHODY DWUSETNEJ ROCZNICY URODZIN STANISŁAWA MONIUSZKI – WIELKIE BRAWA DLA ORGANIZATORÓW!

Dziękuję Wszystkim Organizatorom i Osobom uczestniczącym w przygotowaniu oraz realizacji Obchodów Dwusetnej Rocznicy Urodzin Stanisława Moniuszki w Poznaniu.
Byłem dziś widzem (i poniekąd uczestnikiem), wydarzeń, które miały miejsce wokół monumentalnego gmachu poznańskiego Teatru Wielkiego – Opery.
Dla upamiętnienia, uczczenia i przypomnienia, dorobku Naszego Wspaniałego Rodaka – Stanisława Moniuszki, przygotowano tam: uroczysty korowód, a także występy solistów i chóru, prezentujących staropolskie pieśni autorstwa Stanisława Moniuszki. Całość niedzielnych prezentacji zamykała inscenizacja „Halki” na scenie opery.
Dzięki zaangażowaniu wszystkich tych Wspaniałych Ludzi mogłem myślą przenieść się w świat urokliwej dworkowo-sarmackiej kultury Naszych Poprzedników i Przodków.
Przeniosłem się więc do epoki, której czaru osobiście doświadczyć mi nie było dane!
Z sentymentem, nawiązującym do sentymentu Stanisława Moniuszki, przysłuchiwałem się utworom opowiadającym (ku po krzepieniu serc!), o wszystkim tym, co w Pierwszej Rzeczypospolitej było najlepsze.
Raz jeszcze, za to Organizatorom dziękuję!
Pewien też jestem, że pełna informacja o tym wydarzeniu zostanie Państwu przekazana przez Organizatorów, np. na internetowej stronie Teatru Wielkiego – Opery, pod adresem: www.opera.poznan.pl i w wielu innych poznańskich miejskich portalach.
Z wyrazami szacunku!
Robert Gorczyński
Miłośnik Staropolskiej Kultury.
P.S.: A teraz nadszedł czas na odrobinkę sarmackiego warcholstwa i prywaty:
Do Jaśnie Wielmożnej Pani Iwony Matuszewskiej!
Do Jejmość Pani Urszuli Wtorkowskiej!
Kochane Ciocie!
To był iście niezwykły Zajazd!
Cośmy tam usłyszeli, to nasze!
Do nóg zatem padam Jaśnie Wielmożnym Paniom!
Dziękuję za przyjęcie do tak szlachetnej Kompaniji!

Moja Miłość – Konstytucja 3 Maja.

Konstytucja 3 Maja, to dla mnie temat szczególnej wagi.
Puszczając nieco wodze fantazji, przyznam się, że chciałbym uczestniczyć w Jej przygotowaniu i uchwalaniu… 
Wyobrażam sobie, z jednej strony zapał i zaangażowanie Jej Twórców, a z drugiej, niepewną i często napiętą atmosferę tamtych czasów… (co Nam to przypomina?).
Z jednej strony emocjonujące wieści o Francuskiej Rewolucji i o przemianach z nią związanych, a z drugiej… ponura atmosfera bezpardonowych nacisków ze strony bezwzględnej rosyjskiej carycy Katarzyny II (z jej wojskami i koszmarną ambasadą w Warszawie), bezczelności cesarzy niemieckiej rzeszy: Fryderyka II i Fryderyka Wilhelma II oraz cesarza Austrii Franciszka II.
A między tym wszystkim My… – czyli grupa zapaleńców – inteligentów, światłych umysłów, starających się uratować to, co jeszcze pozostało z… niegdyś świetnej Rzeczypospolitej.
A nad Nami – Nasz Zwierzchnik – Król Stanisław August Poniatowski, który gdy tylko może, wiele czyni dla polskiej kultury, oświaty i gospodarki, a kiedy nie może… niestety… ustępuje.
*
O nastroju tamtych chwil, świadczy dobitnie Preambuła Konstytucji 3 Maja, w której zawarto następujące słowa:
„Uznając iż los nas wszystkich od ugruntowania i wydoskonalenia konstytucji narodowej jedynie zawisł, długim doświadczeniem poznawszy zadawnione rządu naszego wady, a chcąc korzystać z pory, w jakiej się Europa znajduje i z tej dogorywającej dziś chwili, która nas samym sobie wróciła, wolni od hańbiących obcej przemocy nakazów, ceniąc drożej nad życie, nad szczęśliwość osobistą, egzystencję polityczną, niepodległość zewnętrzną i wolność wewnętrzną narodu, którego los w ręce nasze jest powierzony, chcąc oraz na błogosławieństwo, na wdzięczność współczesnych i przyszłych pokoleń zasłużyć, mimo przeszkód, które w nas namiętności sprawować mogą dla dobra powszechnego, dla ugruntowania wolności, dla ocalenia Ojczyzny naszej i jej granic, z największą stałością ducha, niniejszą konstytucję uchwalamy i, tę całkowicie za świętą, za niewzruszoną deklarujemy, dopóki by naród w czasie prawem przypisanym, wyraźną wolą swoją nie uznał potrzeby odmienienia w niej jakiego artykułu. (…)”
*
Szanowni Państwo – Panie, Panowie – Moi Kochani Rodacy!
Ja, Robert Gorczyński, Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, w kolejną rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja, uroczyście oświadczam, że lepiej bym sedna sprawy nie ujął! 
*
I można się dziś spierać o to, co Konstytucja 3 Maja Nam przyniosła, a czego nie dała… Można się kłócić o to, co udało się Naszym Poprzednikom w Niej ująć, a czego nie… Można rozmawiać o tym bardzo długo.
Lecz ja uważam, że lepszego punktu wyjścia do dyskusji o Polsce NIE MA!
Z serca zapraszam Wszystkich Państwa do lektury oryginalnego tekstu Konstytucji 3 Maja, a także do osobistego zgłębiania przyczyn, okoliczności i skutków Jej uchwalenia.
Dodam, że po raz pierwszy w życiu, dowiedziałem się o Konstytucji 3 Maja, będąc 11-letmi chłopcem. Wówczas, Moja Kochana Babcia Jadwiga, przedwojenna inteligentka – ściszonym głosem i na osobności – wyjaśniła mi, że Konstytucja 3 Maja, to wielki symbol Naszej dawnej Niepodległości, a komuniści bardzo nie lubią, gdy się o tym wspomina…
Panie, Panowie – 3 Maja to Wielki Dzień!
Z wyrazami szacunku
Robert Gorczyński
Polak
Katolik
Europejczyk
Zagorzały Stronnik Konstytucji 3 Maja!
P.S.: Ilustracją do mojego tekstu jest obraz wybitnego polskiego Artysty Malarza, Pana Edwarda Dwurnika, który po raz pierwszy, widziałem w Muzeum Narodowym w Poznaniu.
Chylę czoła przed Panem Dwurnikiem, który w tak dobitny i wstrząsający sposób, ujął dramatyzm oraz skutki obalenia Konstytucji 3 Maja.
Przyznam, że nie mogłem oderwać oczu od tego Dzieła…
I OBY SIĘ TAK SMUTNA HISTORIA NIE POWTÓRZYŁA!

BIAŁO – CZERWONA FLAGA – TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ!

Zawsze, z wielkim wzruszeniem, przyglądam się portretom i fotografiom Uczestników dziewiętnastowiecznych Powstań Narodowych, Legionistów Komendanta Józefa Piłsudskiego, Powstańców Wielkopolskich, czy Powstańców Śląskich.
Za każdym razem, przy takiej okazji, uderza mnie niezwykła wręcz szlachetność i powaga, widoczna na twarzach Naszych Poprzedników, którzy, mimo dzielących Ich różnic ideowych, regionalnych, czy religijnych, zdecydowali się wspólnie stanąć do walki o odzyskanie Niepodległości, pod Znakiem Orła Białego i Biało – Czerwonych Barw.
Drugim uczuciem, którego przy takich okazjach doznaję, jest ZAZDROŚĆ, gdyż szczerze zazdroszczę Tym Szacownym Ludziom, Ich zapału i śmiałości w walce o realizację Wielkiego Marzenia, jakim dla Nich była Odrodzona Rzeczypospolita Polska.
I MARZY MI SIĘ coś takiego… dzisiaj.
Dziś oczywiście (póki co!), nie musimy stawać do zbrojnej walki.
Obecna, Niepodległa Rzeczpospolita, dzięki Jej uczestnictwu w Pakcie Północnoatlantyckim NATO i Unii Europejskiej, nie musi, jak Jej Poprzedniczka – II Rzeczpospolita – samotnie mierzyć się z silniejszymi od Niej wrogami. Obecna Polska nie musi też rozpaczliwie szukać własnego miejsca w Europie.
*
Niestety… dla wielu z Nas, obecny pokój, a także dzisiejsze szanse rozwoju, stały się rzeczą tak (z pozoru!), oczywistą, że plagą naszych czasów jest podejmowanie wielu bezmyślnych politycznych gier, prowadzonych dla doraźnego zysku, na granicę zatraty samozachowawczego instynktu!
NIESTETY… długofalowym rezultatem tego niepożądanego zjawiska, może być rzecz najgorsza, czyli utrata rzeczywistej suwerenności Polskiego Państwa.
*
Ubocznym efektem, tego fatalnego stanu, jest rażąca dewaluacja Narodowych Symboli.
Grzechów głównych, na tym polu, popełniliśmy już wiele:
– Grzechem lewicy było (i często jeszcze jest!), przedkładanie społecznych idei nad dbałość o znaczenie Narodowych Symboli.
– Grzechem prawicy jest natomiast, systematyczne i bezpardonowe Ich zawłaszczanie.
– Osobny temat, to skrajna prawica, która notorycznie zestawia Orła Białego w Koronie, Biało-Czerwoną Flagę, a nawet wolnościowy Znak Polski Walczącej („Kotwicy”), z symbolami, o których nie chcę nawet wspominać!
*
Czas więc najwyższy, by oczyścić się z tych grzechów!
Należy odrzucić perfidną praktykę orzekania o tym, kto jest, a kto nie jest: „Prawdziwym Polakiem”!
Nadszedł czas, by wziąć przykład z Naszych wspólnych Poprzedników – z Powstańców i Bojowników o wolność Polski.
Należy dziś – jak niegdyś Oni – zebrać się wspólnie pod Znakami: Orła Białego w Koronie i Biało – Czerwonej Flagi, by… stanąć… nie do walki, a do DYSKUSJI!
*
Czas dziś najwyższy ku temu, by powrócić do merytorycznej i rzeczowej publicznej debaty.
Czas, by definitywnie porzucić, tę uwłaczającą Nam Wszystkim, wzajemną wymianę obelg, prowadzoną na zasadzie: „Ty taki i owaki…”, którą to mylnie nazywa się „publiczną debatą”.
Przyszedł czas, by wskrzesić praktykę DEMOKRATYCZNEGO dyskursu, opartego o sprawdzone kanony szacunku dla rozmówcy. Publiczne wypowiedzi powinny zaczynać się od słów: „Nie zgadzam się z Szanownym Przedmówcą, gdyż… (i tu padają rzeczowe argumenty…)”.
PORA TEŻ POWRÓCIĆ DO PUBLICZNEJ DEBATY opartej na… SILE ARGUMENTÓW, konsekwentnie prowadzącej do wypracowania AKCEPTOWANYCH PRZEZ WSZYSTKICH, rozwiązań.
W przeciwnym razie, czekać Nas będzie dalsza – tak dziś widoczna – degeneracja standardów życia publicznego. Z możliwością powtórki tragicznych wydarzeń z 1795, czy 1939 roku.
Bo taka właśnie, jest żelazna logika dziejów!
Państwo wewnętrznie skłócone nie ma szans na przetrwanie.
I albo obecna Rzeczpospolita Polska, będzie mocnym i stabilnym zachodnioeuropejskim organizmem i Wszyscy będziemy identyfikować się z tą zasadą, ALBO NIEPODLEGŁEJ POLSKI NIE BĘDZIE JEJ WCALE!
Tak, jak nie ma już dziś (potężnej i sławnej w XVI wieku), Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Uczyńmy zatem wszystko, byśmy na własnej skórze, nie doświadczyli prawdziwego znaczenia słów: „Jeszcze Polska nie umarła, póki my żyjemy…” . Gdyż było to przesłanie Polaków, którzy zrozumieli, jak wielką klęską jest utrata niepodległości.
Mam nadzieję, że jest jeszcze czas…
Weźmy się więc bezzwłocznie do pracy nad powrotem na drogę prawdziwej społecznej solidarności, opartej na wzajemnym poszanowaniu indywidualnych różnic.
Zróbmy to, zanim ostatni raz (NA TRWOGĘ!), zabrzmi Dzwon Zygmunt w Krakowie!
Tego właśnie wszystkim Państwu (i sobie), w Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej życzę.
Składam też najlepsze życzenia i pozdrowienia dla wszystkich Polek i Polaków rozsianych po całym Świecie, gdyż dziś jest też Dzień Polonii i Polaków za Granicą.
Z wyrazami szacunku.
Robert Gorczyński
Polak
Katolik
Rzeczypospolitej Obywatel…

ŚWIĘTEJ PAMIĘCI BOGUSŁAWA (BOGUSIA), Z KOŚCIANA.

Rozważania na Wielki Piątek…
Kiedy miałem 14 – 15 lat i kończyłem Zbiorczą Szkołę Gminną w Kościanie,
to z całego serca kochałem się w Bogusławie (Bogusi), z Kościana.
Bogusia zaprosiła mnie nawet do swego dyrektorskiego domu.
Rozmawiałem tam z Nią i z Jej Rodzicami.
Rodzice Bogusi byli pod wrażeniem moich szlacheckich poglądów.
Poprosiła mnie nawet Bogusia do tańca podczas jednej ze szkolnych zabaw.

To jeden z tych momentów, których się nie zapomina.
*
Ostatni raz widziałem BOGUSIĘ na kolejowym dworcu PKP w Kościanie.
Odwróciła się do mnie z uśmiechem.
Ja też uczyniłem to samo,
Nie porozmawialiśmy jednak.
Jakiś czas później,
dowiedziałem się,
że …
BOGUSIA
POPEŁNIŁA SAMOBÓJSTWO..
P.S.: Odmówiłem opisania tej sprawy w „Gazecie Kościańskiej”.
Redaktor, po mojej interwencji, odpuścił.
Cieszę się, że mogłem tak uszanować Pamięć
Tej Wrażliwej Dziewczyny.
Cześć Jej Pamięci.

DZIŚ ROCZNICA POWSTANIA W WARSZAWSKIM GETCIE.

Wszystkim Uczestnikom tego tragicznego zrywu,
składam wyrazy uszanowania, czci i pamięci.
Nie zapominajmy też, że Żydzi byli integralną częścią
przebogatej kultury
Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Nie zapominajmy, że Żydzi,
zwani niegdyś Strażnikami Królewskiego Skarbu,
w nagrodę za swe zasługi dla Naszego Państwa,
otrzymywali od Naszych Królów,
liczne przywileje i prerogatywy
– dowody Królewskiego Zaufania.
Cześć Pamięci Polskich Żydów!
Z wyrazami najwyższego szacunku
Robert Gorczyński

V. Wojewódzki Konkurs Recytatorski im. Adama Gorczyńskiego.

Z serca rekomenduję!
Więcej informacji pod adresem:
http://www.spichlerzksiazki.pl/index.php/9-gorce/546-v-wojewodzki-konkurs-recytatorski-im-adama-gorczynskiego

Older posts

© 2020 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑