Moi Teściowie, dobrzy, wierzący ludzie, pojechali do Lichenia, a ja mam w stosunku do tego miejsca, nader mieszane uczucia.
🙂
Moi Teściowie, dobrzy, wierzący ludzie, pojechali do Lichenia, a ja mam w stosunku do tego miejsca, nader mieszane uczucia.
🙂
Często zastanawiam się, dlaczego my tu w Polsce, tak mało w siebie wierzymy? Amerykanie kręcą łzawe filmy o swojej potędze i nikt się z tego nie śmieje. Rosjanie napalają się defiladami Putina. Islamiści zabijają pod czarnymi flagami, a my? My ciągle w siebie nie wierzymy. I to jest nasz największy błąd.
Dziś porwano zakonnika franciszkanina i 20. innych chrześcijan.
Zrobili to muzułmańscy radykałowie.
Pytam więc: kim są ludzie, którzy dla historyjek o Panu Bogu porywają i mordują drugiego człowieka?!
W Idy Marcowe, ze zwieszoną głową, przekradał się Via Romanum
Zatroskany o los swego państwa zabił przyjaciela
Spojrzenie Cezara było ostre jak jego sztylet
A słowa głęboko poraziły duszę
W osmaganym bryzami domostwie są okna wychodzące na noc.
I okna wychodzące na dzień.
Wsiadłem kiedyś do autobusu, spojrzałem na zgrabną dziewczynę w krótkiej spódniczce i pomyślałem sobie wtedy: jak podle było by zmuszać tę kobietę do zakrywania się od stóp do głów, tylko dlatego, że ja mam taki męski odruch.
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze