RobertGorczyński.pl

Widzę Myślę Piszę

Tag: sarmacja (page 56 of 79)

Kim jest Rydzyk?! Kim jest Kaczyński?!.

Kim oni są?!
Skoro śmią przeciwstawiać się woli Królów z Dynastii Jagiellonów,
I dążą do wycinki Białowieskiej Puszczy?!
Kim oni są?!
Bo z pewnością nie są oni Polskimi Patriotami!
Za Rzeczypospolitej Jagiellonów Białowieska Puszcza była jednym z najwspanialszych skarbów Korony!
Uszanował to nawet tak nam nieprzychylny zaborca – rosyjski car.
A oni chcą to wszystko zniszczyć!
Kim więc oni są?!
Kim są?!
Ten Rydzyk i ten Kaczyński?!

Timing.

Nisko nad ziemią biegnie, drapie, szczypie i osłabia.
Miałeś kiedyś plan na cały dzień?
Ustaliłeś kiedyś co będziesz robić?
Tak godzina po godzinie?
A ten autobus miał przyjechać?!
A ten pociąg nie miał mieć spóźnienia…?!
!?

I nagle okazuje się, że:
Autobus nie dojechał,
A ten cholerny pociąg godzinami stoi w tym samym miejscu!

I co wtedy robisz?
Bo ja przez całe lata kląłem,
Denerwowałem się
I bałem konsekwencji!

Ale ostatnio jestem jakiś dziwnie spokojny…

Nie dojechał autobus.
I co?
Nie odjechał pociąg.
I co?

Cóż ja mogę zrobić wobec planów Pana Boga?
🙂

Waza.

Może być Zygmunt III.
Może być na zupę.

Nigdy jednak nie obywa się bez misternych ozdobników.
🙂

Rycerstwo.

Niejeden z dzisiejszych mafiozów chciałby mieć tak oddanych zabójców na swe rozkazy.
Kłopot polega jednak na tym, że Rycerzom przyświecały wyższe inklinacje.

Ja oczywiście też jestem zdania, że Państwo to ta mafia której się powiodło.
Tyle tylko, że o wyższości Państw nad mafiami świadczy dobitnie rzeczywisty szacunek dla Obywateli.
W mafiach tego nie ma.
Mafie to czysto stadne układy!
Państwa natomiast stwarzają pozory równości.
A Naszą Obywateli Sprawą jest w nie uwierzyć!
Wtedy Państwo nie będzie miało wyjścia i będzie musiało gwarantować:
Nam Nasze Prawa!

Ruch Falowy.

Niech mi ktoś wyjaśni, jak to jest,
Że cząstki unoszą się obok siebie i w górę i w dół,
A jednak do morskiego brzegu dopływa tak potężna masa wody,
Że wywala – mnie nie tak w końcu lichutkiego ssaka – bez gadania na brzeg?
🙂

Na krawędzi.

Często jest bardzo ostro.
Człowiek stąpa nad przepaścią
I jak okiem sięgnąć nie widzi niczego innego.
Od tego szybko może się zakręcić w głowie.
Nie można jednak dać się zwieść:
Tutaj szum w uszach i zawrót głowy oznacza śmierć.
Należy więc bardzo uważać,
Ale mimo wszystko nie opłaca się
Zamiana tego na chodzenie po tępej i głuchej skale.
Widziałem wielu nieszczęśliwych ludzi
Błąkających się po takich miejscach.
Tak…
Tego rodzaju bezpieczeństwo zabija szybciej
Niż stąpanie po bardzo ostrej krawędzi.

W Monarchiach najbardziej podoba mi się cnota.

Honor i uczciwość aż po grób.
To było piękne!

Złem Monarchii był zaś ucisk.

I dlatego Monarchii już nie ma!

Ale dlaczego?
(Niech ktoś mi powie!),
Przy okazji zrezygnowano
Z uczciwości i Honoru?!

Lecą dzikie gęsi.

Lecą w kluczach.
I nie milkną.

Wręcz przeciwnie!

Odzywają się nad miastami,
Swoim krzykiem ożywiają pola.
Zauważą najmniejszą nawet wieś.
A gdy przelecą ponad ruinami dworu,
Wspomną starego hrabiego.

Ale skąd tak naprawdę są?
I dokąd lecą?

Tego już nikt nie wie…

Nie zabraknie także seksu.

Bo bez seksu żyć nie można…
🙂

Będzie też bardziej pieprznie.

Pojawi się nawet Dyjabyeł.

Older posts Newer posts

© 2026 RobertGorczyński.pl

Designe By ilonaDESIGNGóra ↑