I znowu w Narodowe Święto Niepodległości do Warszawy przyjechali ludzie, tylko po to, by bić się z Policją i niszczyć miasto!
I znowu w Narodowe Święto Niepodległości do Warszawy przyjechali ludzie, tylko po to, by bić się z Policją i niszczyć miasto!
Dzień – pamiątka wskrzeszenia Suwerennej II. Rzeczypospolitej, którą obchodzimy w czasach istnienia Niepodległej III. Rzeczypospolitej.
Świat obiegły ostatnio przerażające wieści o jakimś makabrycznym „sądzie ludowym” w tak zwanej „noworosji”. Media pokazały dwóch, czy trzech, klęczących ludzi z głowami na ziemi. Jakiś watażka odczytał oskarżenia. Obrońcy oczywiście nie było. Następnie odbyło się głosowanie zebranych nad zatwierdzeniem wyroku śmierci. Później oczywiście rozstrzelanie…
Jest tam, gdzie nikt się jej nie spodziewa.
Nie wyznacza jej ani wielka góra,
Ani wielka rzeka,
Ani ocean,
Ani morze.
A ciemną nocą.
Kiedy drzwi w futrynach swych łomocą,
Gdy w sąsiedztwie zaskowyczy pies…
Na samym szczycie, w przeszklonych wieżowcach,
Za tysiącem elektronicznie strzeżonych bram.
Są ludzie z niezliczoną liczbą zer na koncie.
Ci ludzie, tocząc setne telekonferencje,
Decydują o losach Świata.
Młoda, ładna dziewczyna szła główną ulicą miasta, a na twarzy miała charakterystyczną, białą maseczkę.
Pierwsza moja myśl była taka, że oto mam do czynienia z klimacikiem a’la Tokio.
Kiedy?
Wtedy, gdy przyjmiemy do wiadomości, że wolność nie zależy od wpływów i pieniędzy.
Bo można komfortowo i bogato żyć, lecz być niewolnikiem.
Na czym to polega?
W pewnym bardzo mi bliskim miejscu dowiedziano się ostatnio o istnieniu mojego bloga. W związku z tym, pewien bardzo Młody Człowiek, zapytał: „a ile on ma komentarzy?”
Ha! Nie wiedział ów Młody Człowiek jednego:
Dziś Artysta ludowy Jan Bączyk z Czacza spojrzał w przyszłość.
Oto co zobaczył. Myślę, że to optymistyczna wizja.
🙂
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze