Marzy mi się podróż konna.
Koniem białym lub kasztanem.
Marzy mi się podróż konna.
Koniem białym lub kasztanem.
W tych jesiennych mrokach
Rozpaczliwie szukam iskry:
W galerii: „Z teki artysty ludowego Jana Bączyka z Czacza” nowe grafiki, a w zakładce: „Rzecz o Landgrafie” (Opowiadania) – dalsze przygody mojego Bohatera – refleksyjnego arystokraty i żołnierza.
Jechałem kiedyś pociągiem. Postanowiłem posłuchać radia przez słuchawki. Była akurat dwunasta. Traf chciał, że nastawiłem radiową jedynkę. I jakież było moje wzruszenie, gdy przez ładnych kilka minut słuchałem jak hejnalista gra, a później przechodzi, od okienka do okienka, i dalej gra – na cztery świata strony! CZYTAJ DALEJ
Jestem przyzwyczajony do tego, aby biec.
Żeby coś osiągnąć trzeba się śpieszyć.
By niczego nie stracić – to samo…
Zaraz pójdę spać, ale bardzo się cieszę, że udało mi się przeżyć ten dzień bardzo spokojnie i fajnie.
Skoro Pan Jezus powiedział wyraźne, że wszyscy chrześcijanie są sobie równi, a najważniejsza jest miłość i szacunek dla bliźniego, to dlaczego biskupi tak bardzo lubią mieszkać w pałacach, stroić się w pyszne szaty, a także to, kiedy ich bliźni całują w pierścień? CZYTAJ DALEJ
Dawno nie bylem na grzybach.
I chyba już nigdy na nie nie pójdę:
Pierwszym powodem jest Żona,
Drugim powodem kleszcze.
I jeśli się kiedyś okaże, że ta borelioza
to jednak pomysł leśników,
na to by ludzie nie zadeptywali lasów,
to będę miał do nich uzasadnione pretensje o dwie rzeczy:
Po pierwsze: o to, że skutecznie wystraszyli moją Żonę,
A po drugie: o to, że ominęło mnie tyle grzybowych obiadów!
No cóż: gdy zyskam pewność, wystąpię o odszkodowanie!
🙂
Niestety źle się w Świecie dzieje, a nawet bardzo źle!
I wygląda na to, że dotyczy to całej ludzkości.
Jest niedzielny wieczór, a ja zapraszam do mojego świata.
A zatem…
Gościu, wejdź na mą stronę, a obejrzyj ją Sobie!
Nie będziesz żałował, przyrzekam ja Tobie.
Ciąg dalszy nastąpi…
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze