W noc jak kotwica zarzucony.
Zwisam na długiej linie.
Nie wiem dokąd dojdę.
Nie wiem gdzie dolecę.
Nie wiem kiedy spadnę.
W noc jak kotwica zarzucony.
Zwisam na długiej linie.
Nie wiem dokąd dojdę.
Nie wiem gdzie dolecę.
Nie wiem kiedy spadnę.
Zapalił fajeczkę i poprosił o nocleg,
To zapytałbym o to Moją Żonę.
Ona tak pieczołowicie strzeże naszego spokoju,
Że nie wpuszcza tu nikogo.
Ale gdyby jednak Krasnoludek Ją przekonał,
To z pewnością zanocowałby w salonie.
Obejrzałem dziś ten PIĘKNY FILM.
I choć wściekłem się na to, że przyszły Powstaniec Warszawski przysięgał na wierność: „Rzeczpospolitej”, a nie jak powinien: „Rzeczypospolitej”,
to jednak z zachwytem i ze wzruszeniem obejrzałem to dzieło.
Byłem tam raz.
Ze szkolną wycieczką.
Byłem tam raz.
I wystarczy!
Wystarczy, by nie móc pojąć kim był ten cholerny Hitler.
Wszedłem tam po piętnastej,
Po załatwieniu zawodowych spraw.
I nagle, w tej wielkiej, nobliwej Świątyni
Pełnej monumentalnych grobów zacnych polskich Królów
I barwnych, herbowych możnowładców,
Zobaczyłem słomianą strzechę…
CZYTAJ DALEJ
Często bardziej woli strzelać, zamiast myśleć.
Woli „mieć przekonania”, zamiast pytać.
Woli tracić czas, zamiast zrobić coś dobrego.
Nie dasz wiary, co zdarzyć się może, gdy północ wybiją zegary.
🙂
Jestem zdania, że gdyby nie było Świąt Bożego Narodzenia, Sylwestra i Nowego Roku, to należałoby je wymyślić.
Te kolorowe światełka, choinki, bombki i girlandy,
sprawiają, że łatwiej nam przetrwać zimowe, długie wieczory.
Wyobrażacie sobie egipskie ciemności po 15.00 i brak tych wszystkich klimacików?
Deprecha murowana!
A tak: choineczka tycia i trach!
Aż chce się żyć!
🙂
I nareszcie!
🙂
Jasna suknia nie gwarantuje czystości
Jasna suknia może być przejawem pustki
Pustka zaś może objawiać się pod postacią rozwiązłości
Wtedy i zażyłości i sympatie zdają się być nikłe i fałszywe.
CZYTAJ DALEJ
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze