O poetach słyszałem wiele.
I jeśli mnie kto tak nazwie,
Temu zaraz w mordę strzelę!
🙂
O poetach słyszałem wiele.
I jeśli mnie kto tak nazwie,
Temu zaraz w mordę strzelę!
🙂
Ukwiecone łąki,
Rzeki toczące czyste, spienione wody,
Pola żyzne, lasy pełne zwierza,
Moi Teściowie, dobrzy, wierzący ludzie, pojechali do Lichenia, a ja mam w stosunku do tego miejsca, nader mieszane uczucia.
🙂
Często zastanawiam się, dlaczego my tu w Polsce, tak mało w siebie wierzymy? Amerykanie kręcą łzawe filmy o swojej potędze i nikt się z tego nie śmieje. Rosjanie napalają się defiladami Putina. Islamiści zabijają pod czarnymi flagami, a my? My ciągle w siebie nie wierzymy. I to jest nasz największy błąd.
Dziś porwano zakonnika franciszkanina i 20. innych chrześcijan.
Zrobili to muzułmańscy radykałowie.
Pytam więc: kim są ludzie, którzy dla historyjek o Panu Bogu porywają i mordują drugiego człowieka?!
W Idy Marcowe, ze zwieszoną głową, przekradał się Via Romanum
Zatroskany o los swego państwa zabił przyjaciela
Spojrzenie Cezara było ostre jak jego sztylet
A słowa głęboko poraziły duszę
Wyszedł przez drzwi
I zrobił to z trzaskiem
(Oni zawsze tak robią!)
Został po nim bałagan
Sterta książek,
I nieczytelne notatki
Gdy napotkasz gdzieś szafarza
(Co się przecież czasem zdarza!)
To nie klękaj przed szafarzem
Klęknij raczej przed Ołtarzem.
🙂
Jest twierdzenie, które mówi o tym, że nie ma niczego absolutnie niestwierdzalnego. A zatem, czy nie jest czasem tak, że Wszechświat po prostu potrzebuje jakichś istot samo świadomych, myślących, po to właśnie, by ktoś potwierdzał jego istnienie?
W osmaganym bryzami domostwie są okna wychodzące na noc.
I okna wychodzące na dzień.
© 2026 RobertGorczyński.pl
Designe By ilonaDESIGN — Góra ↑
Najnowsze komentarze